Idę sobie przez miasto w tym upale i myślę sobie

Ale bym #!$%@?ł

loda takiego Magnum

No i wchodzę do Biedry, idę do zamrażarek a tam te pyszne skurczybyki skąpane chrupiącą deserową czekoladą za jedyne 2,76 CBLN.
Powtarzam, jedyne 2,76 by ochłodzić się tym królem lodów jak lew jest królem dżungli.
http://www.biedronka.pl/pl/product,id,6639,name,lody-magnum-algida
taguję #promocje #biedronka #coolstory
@znikam5: w promocji już kilka dni, dzisiaj wbijam do biedronki po lody algida dla rodzinki (są także w promocji, ale zawsze je kupujemy) i ich nie ma. Dwa ostatnie magnumy, jeden leży luzem, a drugi cały pognieciony...

Stoję sobie na przystanku a tu nagle słychać potężny wybuch i spadające szkoło. Zaledwie 50m ode mnie tuż za rogiem budynku doszło do eksplozji. Byłem jednym z pierwszych ludzi którzy się pojawili na miejscu wybuchu. W powietrzu było czuć zapach jakby prochu. Powybijało kilka okien w sąsiednich budynkach ale nie było widać większych uszkodzeń.

http://skandynawiainfo.pl/trzeci-atak-z-uzyciem-granatow-wstrzasnal-malmo-w-tym-tygodniu/

Zrobiłem zdjęcie jak już zaczęła zbierać się policja.

#coolstory #multikulti #szwecja
źródło: comment_6yPc4NlUGeFX7FMt9ieA12xBn6ykKzdX.jpg
To było ze 7 lat temu, chodziłem wtedy do liceum i mieszkałem z rodzicami. Wracam pewnego słonecznego dnia do domu w dobrym humorze, wchodzę, a tu coś ewidentnie nie gra. Patrzę do kuchni, mama siedzi przy stole i płacze. Patrzę w drugą stronę, ojciec wychodzi z pokoju z błyskawicami w oczach i pasem w ręce. W myślach zacząłem robić przegląd swoich grzechów, ale w głowie miałem pustkę. Byłem typowym nolajfem, chodziłem do
źródło: comment_ovUEIY2EfdS5gg5yElA0RajgutO9VAlT.jpg
#coolstory #koty
Teściowie mają kotkę, która naprawdę kiepsko opiekuje się swoimi małymi. Dzisiaj dwa małe kotki wybrały się na wycieczkę, prawdopodobnie zasnęły na silniku auta. Jednego znaleźliśmy niedaleko bramy, bo przeraźliwie miauczał. Drugi mały kaskader przejechał prawie kilometr i ekipa poszukiwawcza znalazła go w nocy, po ponad godzinie, w krzakach przy drodze- nie ma opcji, musiał wysiąść w biegu ;-) Wczoraj ten sam kot bawił się z wilczurem-mordercą w jego kojcu, wygląda
#bababuduje
#motocykle
#truestory
#coolstory

Kiedyś wrzucałem fotkę yamahy rd 50 z 78 roku którą mój przyjaciel kupił z myślą o ściganiu się po małych torach. Yamaha nie na chodzie postawiona razem z 9 innymi trupami w garażu na kilka miesięcy. Ostatnio jednak wkręciłem sobie, że mój xs którego kupiłem z myślą o budowie motorka na tor powinien zacząć się budować. Powiedziałem mu że musimy odpalić jego rd, przynajmniej żeby sprawdzić silnik. Zaprosił
źródło: comment_gPa3dS4HrVkJvy2EY61qBw5CSrLPGpxE.jpg
Mam dla Was takie #truestory
Kiedyś stałem sobie na przystanku Dworzec Dłówny w #krakow ze znajomą. Byliśmy chyba po piwie. Fajnie, gadamy sobie. Nagle podbija do mnie jakiś dresnik i się wydziera:
D: KUR*A, MALEŃCZYK, NO JA NIE #!$%@?, TO MALEŃCZUK. DAJ MI SWÓJ AUTOGRAF
Ja: smutnazabaface.jpg
No i wsiadłem szybko do autobusu aby szybko zakończyć tą niesamoiwice niezręczną chwilę dla mnie.


#coolstory #malenczuk #przypau
źródło: comment_p8UP5cgNWz6dS2bE0pRKmkez2Ml0ztEE.jpg
#truestory #coolstory

Mireczki, co się przed chwilą stało to ja nie.
Siedzę sobie wygodnie na krzesełku. Smagany co chwilę fantastycznymi, chłodnymi niczym feministka, podmuchami wentylatorka zaczynam snuć teorie spiskowe: "A co jeżeli w imię multikulti przyjmujemy nie tylko imigrantów z Afryki, ale również tamtejszy klimat, coby uchodźcy czuli się jak u siebie?". Wtem nagle dzwoni telefon. Numer nieznany. Myślę sobie: "Hmm, nieznany numer" i odbieram.
Po głosie rozmówcy daje się poznać, że
„Słuchajcie, w czasach klasy maturalnej, poszedłem sobie dorabiać na słuchawce w call center. Wciskaliśmy ludziom jakieś gówna, umowy na telefon, internet, itp. Odmóżdżająca, #!$%@? robota, ale w sam raz dla małolata chcącego. sobie przez 2-3 miesiące dorobić co nieco. Nic mi dobrego z tej roboty nie przyszło, no może poza tym że poznałem tam laskę z którą byłem przez sześć lat ( długo w #!$%@?)

Anyway, pracował z nami taki Łukaszek xDD
1. Jedź w Tatry
2. Zejdź z gór do schroniska nad Morskiim Okiem
3. Kumpel wchodzi do wody popływać
13. kumpel wychodzi
4. "ja nie będę gorszy"
5. Zanurz się po szyję wydając przy tym soczyste "#!$%@?" (temperatura wody jakieś -76)
6. Idzie funkcjonariusz parku narodowego
7. "#!$%@? przypał" jak najszybciej z wody
8. 100 zł mandatu
9. brak profitu!


#coolstory #truestory #gory
źródło: comment_5WBBg0FouxyiqdnRLxfjZdwTxox4kFyx.jpg
Raport po 15 miesiącach #nowykopchallenge. Przybyłem, zobaczyłem, żenadłem.

Pseudo-chanowe #coolstory, obrazki z demotywatorów i pinionszki dla 12-latków, żale stulejarzy/stulejarek, baito-obrazki pod każdym wpisem (tak #!$%@? co drugi wpis to przynęta żeby złowić twoją gówno wartą opinię), zachwycanie się zwykłymi laskami których jest tonę na ulicy ale wykopki ulicę znają tylko z tego że się śmieją z rapu, chociaż w sumie ciekawsze jest zbiorowe pałowanie do Dudy bo ma garnitur wooow,
źródło: comment_Jgm34s5AiD3IL91Kcae4TH5Fxxibaodw.jpg
#niebylo
Bardzo mnie to zastanawia. Od prawie 3 lat (od kiedy się wprowadziłem) jakiś gość nade mną niemal codziennie wierci w ścianach wiertarką udarową. Czasem są przerwy po parę tygodni, żeby później zacząć wiercić ze zdwojoną siłą - codziennie po kilka godzin. Zaczynając od 8 w poniedziałek, a kończąc o 22 w sobotę.

Czy to w ogóle możliwe, żeby ten człowiek(?) miał jeszcze jakiekolwiek ściany? Zakładając nawet 20 minut ciągłego wiercenia codziennie
Straciłem już całkowicie zaufanie do klientów.( ͡° ʖ̯ ͡°)

Oddałem telefon na naprawę odpłatną i mimo, że nie mam takiego obowiązku to dałem telefon zastępczy bo klient był miły.
Telefon naprawiliśmy po paru dniach, klient przyniósł zastępczy, gdy był duży ruch...
Zapytałem tylko czy wyjął SIM, oddał, zapłacił, odebrał swój.
Wieczorem sprawdziłem - wrócił do mnie mój telefon zastępczy - bez baterii.

Klient podszedł i od samego początku
w nawiązaniu do tego wpisu, który umieściłam aż 9 miesięcy temu, sytuacja diametralnie się zmieniła. ale najpierw dla niekumatych wyjaśnię

tl;dr


od dodania wpisu i otrzymania tylu porad od Mireczków zdecydowałam się nie pieścić z jawnie lecącym w #!$%@? właścicielem i chciałam to rozwiązać polubownie. wysłałam polecony z wezwaniem do zapłaty należności zgodnie z artykułem umieszczonym w kc, dodatkowo wysmarowałam maila, że nie odpuszczę i wolę żebyśmy to rozwiązali w grzeczny
źródło: comment_ntC8boVXOTVW2zI6aq1V4UCFVPLhqGe6.jpg
Kim jestem? Jestem przede wszystkim patriotą. Ideologią, na której się opieram jest nacjonalizm polski – moim celem Wielka Polska. Polacy to najlepszy naród na świecie, zasługują na to. Stanowczo sprzeciwiam się republice okrągłego stołu, pomiotom komunistycznym i ośmieszaniu Polski na arenie międzynarodowej. Nie chcę Polski w Unii Europejskiej. Aborcja, eutanazja to morderstwa jak każde inne. Zakaz pedałowania, przeciwnik dewiacji gender i raka LGBT. Moje wartości? Bóg, Honor, Ojczyzna. Katolik. CWP #coolstory #
Pracuje na lotnisku w Amsterdamie. Tutaj pare historii z mojej pracy.

Był lot do Pekinu, większość chińczyków nie potrafi po angielsku i była jedna babka bardzo nachalna. Lot był z innego gatea to idę z nią do Assistance żeby jej pomogli, a oni tylko jej napisali numer gatea to ja z nią idę tam, to jest drugi koniec lotniska, no ale doszliśmy tam. Dostałem jakiś dziwny cukierek z chin.

Wracam sie na
Kolega zamówił piwo. Pije, pije, nagle gdzieś sie obrócił za łaska w szortach czy cos i bach! Piwo na ziemi, szklanka potłuczona. Przybiega kelner. Kumpel już szykuje euraski na pokrycie szkod a kelner:

- nic sie Panu nie stało?
- Nic, przepraszam.
- Nie, nie, nie. Ja przepraszam. Już przynoszę drugie piwo.

Sytuacja miała miejsce 2 tygodnie temu ale kumpel do teraz w szoku;-)

#cantowmaladze #hiszpania #emigracja #coolstory #truestory
@canto: na Zachodzie to normalne :) ostatnio mieliśmy wspólne wyjście z pracy na lunch i robiliśmy zamówienie kilka dni przed. ja zamówiłem burgera. w momencie kiedy kelner zaczął przynosić dania do stolika zauważyłem, że przyniósł burgera z wołowiną. nikt się po niego nie zgłaszał, ja miałem wrażenie, że zamówiłem burgera z kurczakiem cajun, powiedziałem to kelnerowi i nawet nie byłem zbyt stanowczy, powiedziałem tylko, że mi się wydaje, że zamówiłem burgera
@canto: ja też miałem podobnie, wyjeżdżałem z salonu nowym samochodem i od razu na skrzyżowaniu koleś wymusił pierwszeństwo i bach samochód do kasacji. Zaraz za mną wybiega diler i pyta czy nic się nie stało, no mówie że ze mną git wszystko tylko ten samochód, on na to przepraszam, przepraszam i daje mi kluczyki do drugiego takiego samego.
Ale to było na zachodzie, a nie w Polsce. Do teraz opowiadam to
Kiedys spotkałem Ricka na farmie przy stodole. Podochodze do niego i mowie czesc Rick ty #!$%@?. A on tylko Elo i odwraca głowe. Zrzuciłem ten jego kapelusz i mowie sluchaj mnie bo nie zostaniesz na farmie. Rick cos tupnał, cos mruknał ale mowi dobra słucham ciebie cierpliwie, co masz mi do powiedzenia. Dlaczego Lori #!$%@?ą jest? Rick Grimes powiedział do mnie - ty #!$%@? gnoju i przykleił mi gwiazde szeryfa do czoła.
#coolstory #truestory #wygryw #olsztyn #wykoplaczyludzi
Mirki, co to się #!$%@?ło.
Jaki ten świat jest mały.

Jakiś czas temu podzieliłem się z Wami moimi spostrzeżeniami na temat wyjazdu mojego brata księdza do Sudanu. Do pracy w nuncjaturze wyjeżdża w najbliższy poniedziałek.

(wpis releted http://www.wykop.pl/wpis/13352415/podrozujzwykopem-gorzkiezale-moj-brat-jest-ksiedze/)

I teraz uwaga. Mój brat dzwonił do mnie przed chwilą. Był w okolicach Wejherowa, zauważył autostopowiczów, postanowił ich podrzucić i zatrzymał się. Okazało się, że jadą do Helu. Nadrobił
źródło: comment_nx42Tgyx4c7uybinHNjz5VdWjNWO8Ny5.gif
Właśnie przeczytałem wpis @Ajen (o ten), więc opowiem Wam moje małe #coolstory, #truestory i trochę #karma.
Dawno temu, chyba w 2005 roku, jeździłem sobie w pizzerii i rozwoziłem placki po Bielsku-Białej. Któregoś razu dostałem zlecenie na do hotelu na ulicę Olszówka (dla niebielszczan: dzielnica Cygański Las, rekreacyjna, dosyć daleko od centrum, jeździ tam tylko jeden autobus nr 1). Dojechałem, sprzedałem pizzę, wsiadłem do auta i przejechałem jakieś 200m