Bodhisattvowie "nie pragną zyskać własnej, prywatnej nirvany; wręcz przeciwnie, wędrują po całym świecie pełnym bolesnego istnienia i choć pragną osiągnąć najwyższe oświecenie, to nie drżą przed kołem narodzin i śmierci.Działają dla dobra świata, dla szczęścia świata, z litości dla świata.Podjęli następującą decyzję: pragniemy stać się schronieniem świata, ucieczką świata, miejscem wypoczynku świata, ostatecznym pocieszeniem świata, wyspą świata, światłością świata, przewodnikiem świata, sposobami zbawienia świata"

Astasahasrika XV , 293

#buddyzm
Dreampilot - Bodhisattvowie "nie pragną zyskać własnej, prywatnej nirvany; wręcz prze...

źródło: comment_Pd7ul7RoAyQ9Uk0nKQyv2q0QqWQdwGCR.jpg

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Na pewno :) Mówiąc "swoje osobiste szczeście" miałem na myśli nirwanę, uniknięcie cierpienia, te sprawy. Wracając tu na ziemie (czy inne planety - w sumie jak to ma działać?) choćbyś nie wiem jak był oświecony, będziesz doświadczał cierpienia
  • Odpowiedz
Mahajanie która to przez starszy, ortodoksyjny nurt Therawady była uznawana od początku jej istnienia za herezję i której to ewolucja przebiegała w dużej mierze poza Indiami w których wcześniej nauczał Budda


@Werdandi: Podstawowe pytanie jest takie - czy chcemy bawić się w intelektualną analizę buddyzmu patrząc z zewnątrz, czy chcemy odkryć tę samą prawdę, którą odkrył Budda (o ile istniał)?

Jeżeli patrzysz na to czysto intelektualnie i z zewnątrz, to możesz mieć
  • Odpowiedz
@jan_zwyklak To że tak wielu Polaków wierzy w reinkarnację nie znaczy że buddyzm jest taki wpływowy i że byłby aż tak popularny.Niesłusznie kojarzysz wędrówkę dusz tylko i wyłącznie z buddyzmem.Była to idea bardzo rozpowszechniona w świecie starożytnym a obecnie oprócz buddyzmu to hinduizm i wszelkie szkoły jogi; ezoterycy i psychotronicy; szamani indiańscy; neopoganie i wszelkie ruchy synkretyczne New Age.
  • Odpowiedz
- katolicyzm, buddyzm, krakow, wiara

- bezkazkatoli, satanizm, religia


@invisibleborder: Z tego wszystkiego to chyba tylko religia (ewentualnie może wiara). Buddyzm i krakow jest, a z katolicyzmem ani satanizmem nie ma to nic wspólnego (tym bardziej z "beką z katoli"), więc po co takie tagi wprowadzające w błąd.

spójrz jak się rozrastają inne sekty w Polsce -> chodzenie od drzwi do drzwi, stanie na chodnikach z ulotkami, spotkania z przedsiębiorcami, osobami wpływowymi,
  • Odpowiedz
Cześć, mam dwa ogłoszenia dla osób zainteresowanych #medytacja #zen #buddyzm w #krakow .
1) Jeżeli ktoś chce porozmawiać na w/w tematy, zapytać o coś, czegoś się dowiedzieć (a nie udało mu się tego zrobić na niedawnej Nocy Świątyń :)), to będzie mnie można spotkać w najbliższą sobotę (6.10) w godz. 12-18 w bibliotece na ul. Rajskiej na akcji "Żywa biblioteka". Chętnie odpowiem na wszelkie
raj - Cześć, mam dwa ogłoszenia dla osób zainteresowanych #medytacja #zen #buddyzm w ...

źródło: comment_xdzjRx3bOExkf3f5aVamnqqbEx78GWB8.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CICHA ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH - TAJEMNICA SAMOBÓJSTWA BUDDYJSKIEGO MNICHA

Fotografia buddyjskiego mnicha trawionego przez ogień to jedno z tych zdjęć, które obiegło cały świat i do dziś przytaczane jest przy wielu okazjach.

Buddyjski mnich nazywał się Thích Quảng Đức (urodzony w roku 1897), mieszkał w Wietnamie i był wyznawcą buddyzmu mahajana. Do Wietnamu religia ta dotarła z Chin i po jakimś czasie buddyzm wyznawany był przez większość mieszkańców tego państwa. Problem zaczął się jednak
w-mroku-historii - CICHA ŚMIERĆ W PŁOMIENIACH - TAJEMNICA SAMOBÓJSTWA BUDDYJSKIEGO MN...

źródło: comment_Nb2POo2o63B04xtyt5cEDECTFKx9JGGW.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@w-mroku-historii: Warto by też przy okazji wspomnieć o pewnym fakcie(nie wiem na ile prawdziwym). Serce tego mnicha nie zostało w ogóle strawione przez płomień po jego ponownej kremacji, która odbyła się podczas uroczystości pogrzebowych. Serce uznano za relikwię i było wystawione na widok publiczny w jednej z pagód, lecz ostatecznie zostało wykradzione przez siły specjalne.

Więcej do poczytania tutaj.
  • Odpowiedz
@LanaDelRey: W pkt. 1 Nie chodzi tylko o zabijanie ale ogólnie o niekrzywdzenie (ahinsa) które jest rozumiane bardzo szeroko jako: "poszanowanie dla wszelkiego życia: nieniszczenie bez potrzeby świata roślin, niezabijanie owadów, zwierząt i ludzi. Ahinsa jest treścią pierwszego wskazania buddyjskiego, które jest wyrazem buddyjskiej miłości do wszystkiego, co żyje." W siostrzanej tradycji hinduistycznej mówi się: "Ahinsa (niekrzywdzenie) polega na niedokuczliwości w stosunku do jakiejkolwiek istoty w jakikolwiek sposób i kiedykolwiek."
  • Odpowiedz