Jak zaczynałem trzy lata temu biegać to po pewnych zawodach słuchałem "zawodowca" który mówił że on jak nie ma czasu na 75 minut treningu to nie wychodzi z domu.
Ależ mi to imponowało.
Dla mnie wtedy żeby przebiec 10km to był wyczyn.
Ale minęło trzy lata i powiem wam że doszedłem już do takiego poziomu że jak nie mam godziny to wychodzę z domu tylko dlatego bo uważam że ważne jest żeby zachować systematyczność ale
Ależ mi to imponowało.
Dla mnie wtedy żeby przebiec 10km to był wyczyn.
Ale minęło trzy lata i powiem wam że doszedłem już do takiego poziomu że jak nie mam godziny to wychodzę z domu tylko dlatego bo uważam że ważne jest żeby zachować systematyczność ale






















Wtorkowe akcenty + dzisiejsze 15k BC1. Nudziło mi się na bieżni i próbowałem sobie biec na prędkości maratońskiej Kipchoge, ale prawie mnie bieżnia stratowała, więc pozostawiam cesarzowi, co cesarskie xd
#sztafeta #bieganie
bardzo ładnie
tak trzymać