Ja już działam na najwyższych obrotach, po kontuzji kolana nie ma śladu, po zmęczeniu również, nawet stany zapalne w Achillesach przeszły i nie muszę "rozchodzić" za każdym razem jak wstaję od kompa xd Tętno spoczynkowe szoruje w dół, HRV szoruje w górę, śpię jak dziecko, a ja z treningu na trening sprawdzam jak bardzo jeszcze mogę dokręcić śrubę.

Dzisiaj
13 x 1min przerwa 3min w tym
5x 3:09 min/km
5x 3:04 min/km
Soothsayer - Ja już działam na najwyższych obrotach, po kontuzji kolana nie ma śladu,...

źródło: Zrzut ekranu z 2024-02-01 20-37-59

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120 247,10 - 21,37 = 120 225,73

A DOJTA MI SPOKÓJ Z TYM BIEGANIEM. ( )

Dzisiejszy spontanik. Wybiegając z domu zakładałem zrobienie jakiegoś fartleka, tuż po starcie pocisnąłem 1 milę w ok. 3:28, potem trucht i 1 km w ok. 3:35. W głowie miałem plan na różne, losowe przyspieszenia jednak gdzieś po drodze pojawiła się myśl żeby sprawdzić się i pocisnąć połóweczkę w sub90. Mogę powiedzieć że był
scorp02 - 120 247,10 - 21,37 = 120 225,73

A DOJTA MI SPOKÓJ Z TYM BIEGANIEM. (✌ ゚ ∀ ...

źródło: dajsesiana

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej, wracam po kilku latach treningu siłowego do biegania -
żeby wzmocnić zajawke chciałbym kupić w miarę profesjonalny zegarek sportowy do kwoty ok. 500zł (używany)
Celuje tylko w firmy typowo biegowe garmin, polar itp.
Głównie będę biegał 5km + interwały, choć w przyszłości sporadycznie nie wykluczam jakiś dłuższych biegów.

Wymagań nie mam dużych:
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120 493,01 - 11,45 = 120 481,56

10min luźno + 50 min ~5:40 + jakieś tam schłodzenie

Ja nie wiem, jak patrzę na tempo to jest na ogół rwane strasznie na wykresie i się zastanawiam czy to normalne czy Suunto mnie w uja robi z tymi odczytami z GPS ( ͠°
spyyke - 120 493,01 - 11,45 = 120 481,56

10min luźno + 50 min ~5:40 + jakieś tam sch...

źródło: Screenshot_20240201-074613

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spyyke w Fenixie 6 GPS straszliwie ssie. Kupiłem sobie footoda, żeby odczyt prędkości miał jakiś sens. Myślę, że tutaj sytuacja może być podobna. Rwanie wynika zwykle z przeszkód dla sygnału. Dobre oprogramowanie może jakoś to wygładzić, rozumiejąc co jest grane, ale chyba tutaj tego nie ma :(
  • Odpowiedz
Styczeń za nami:
Bardzo mocny trening, nie odpuszczałem

biegania na zewnątrz wyszło 105,85 km (5,5 km więcej niż rok temu)
biegania na bieżni wyszło 18,5 km ( tutaj trenuje szybkości więc dystanse są mniejsze)

Aktualnie
RTX4090 - Styczeń za nami: 
Bardzo mocny trening, nie odpuszczałem 

biegania na zewn...

źródło: Zrzut ekranu 2024-01-31 200610

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Sl_w_k_1: Nic celowego, we wrześniu 2023 bez żadnego specyficznego przygotowania (tydzień przed maratonem) wbiegałem na VersoTower gdzie są 52 piętra (12 minut 38 sekund). To były moje takie pierwsze zawody i może 3 wbieg po schodach (kiedyś zobaczyłem sobie jak to jest wbiec na 10 piętro)
  • Odpowiedz
Kontynuując swoją przygodę z metodą MAF dzisiaj po raz pierwszy udało się zejść poniżej 60 minut na 10 km na tetnie poniżej 144. Kondycyjnie coś tam powoli się rusza ale łatwo przepuscilem swoją zeszłoroczna formę (,) w każdym razie mam zamiar tak biegać do maja i zobaczymy do jakiego poziomu uda się dobić trenując tylko/głównie bazę trzymając się tego wyznaczonego tempa 144.

Styczeń kończę na 115 km co
profaza - Kontynuując swoją przygodę z metodą MAF dzisiaj po raz pierwszy udało się z...

źródło: Screenshot_20240131-194721964 (1)

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120 552,76 - 9,13 = 120 543,63

Na zakończenie miesiąca kolejne podejście do pobicia rekordu na 5 km, jednocześnie zachowując rozsądne tętno. Poszło lepiej niż ostatnio


Ogólnie styczeń zamykam z dystansem 240,58 km, jest to zatem miesiąc, w którym przebiegłem najwięcej
Piter_Privisi - 120 552,76 - 9,13 = 120 543,63

Na zakończenie miesiąca kolejne podej...

źródło: Sztacheta

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

120 559,79 - 7,03 = 120552,76

5'Tr + 20' 5:07-5:45 + 10' 4:14-4:27 + 5'Tr

Ciągły brak sił. Po prostu nogi ciężkie, nie dałem rady trzymać się w widełkach, gdzie wcześniej to nie był problem. Może jednak dla mnie przygotowywanie się na bieżni nic nie dało. Zobaczymy co dalej.

#sztafeta #bieganie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blazko: wydaje mi sie ze problemem u ciebie jest przeniesienie tempa i tetna 1:1 z biezni na zewnatrz, na swoim przykładzie ci podam, na biezni baze biegam po 5:20-5:30, a na zewnatrz po 6:10 XD, to samo tyczy sie reszty treningów jakies progi, bnp, wszystko wolniej leci na zewnatrz niz na biezni, chcac trzymac zalozone tetno.
  • Odpowiedz
@Irekpodeszwa: bardzo ważne jest rozciąganie nóg po ćwiczeniach bo sztywne mięśnie powodują kompresję rzepki i wycieranie się jej co powoduje ból.
Ja sobie rozwaliłem kolano na zawsze bo biegałem po twardym jak szalony az w pewnym momencie nie mogłem zgiąć nogi. Mam na myśli miesiące codziennego biegania po 10km w zwykłych butach i bez rozciągania.
Młody byłem i głupi.
  • Odpowiedz
@Sanj4z: rzepka mi się wytarła mocno i boli mnie już od kilku lat jak za dużo biegam albo chodzę.
Idź do fizjoterapeuty bo czasami może to być problem ze źle rozwiniętymi mięśniami w wyniku złej techniki biegu i przez to możesz zbyt duży nacisk kłaść na kolano.
Obczaj filmy tego gościa
T.....y - @Sanj4z: rzepka mi się wytarła mocno i boli mnie już od kilku lat jak za du...
  • Odpowiedz