86 971,26 - 78,79 = 86 892,47
Festiwal ultramaratonu chodzonego.
Tego się po Lavaredo nie spodziewałem. Miało padać, a było gorąco. Start o 7:00, więc zdecydowana większość trasy w pełnym słońcu. Skały i kamienie w takim zagęszczeniu, że większość trasy była dla mnie niebiegalna nawet z górki. Ale nie ma tego złego: widoczki piękne i miałem dużo czasu na podziwianie krajobrazu.
W trakcie biegu wypiłem ponad 8 litrów wody nie licząc piwka na mecie. Gdyby
Festiwal ultramaratonu chodzonego.
Tego się po Lavaredo nie spodziewałem. Miało padać, a było gorąco. Start o 7:00, więc zdecydowana większość trasy w pełnym słońcu. Skały i kamienie w takim zagęszczeniu, że większość trasy była dla mnie niebiegalna nawet z górki. Ale nie ma tego złego: widoczki piękne i miałem dużo czasu na podziwianie krajobrazu.
W trakcie biegu wypiłem ponad 8 litrów wody nie licząc piwka na mecie. Gdyby

























Wczorajszy start na Biegun OCR w Gdyni, debiut w kategorii Elite Open (3 opaski na przeszkodach). Wymagająca trasa i pogoda, przeszkody ciekawe i do ogarnięcia niestety skóra na dłoniach zezłomowane na 1 okrążeniu. Mimo straty opasek walka do końca na przeszkodach mimo bólu. Cenna lekcja i bieg z zupełnie nieznanej dla mnie perspektywy :)
Dzisiejsze odgruzowanie nóg plus trochę terenu, na koniec 5 wejść
źródło: IMG-20240629-WA0039
Pobierzźródło: temp_file6505020004601445411
Pobierz