69 686,81 - 6,18 = 69 680,63

Shakedown przed Chorzowską Dychą. Fajnie się biega, ale czuć głód biegania, ewidentnie nie przepadam za taperem, no ale trzeba.

Saucony dobiły w końcu do 1000 km, pod względem trwałości są top, ale i tak je zamienię na buty, które przyjdą najpewniej w poniedziałek, ze względu na konieczność pracy nad pronacją. Szkoda, bo te 100-200 km myślę, że jeszcze by uciągły.

Ogólnie,
Piter_Privisi - 69 686,81 - 6,18 = 69 680,63

Shakedown przed Chorzowską Dychą. Fajni...

źródło: Screenshot_20240928-095030_Connect

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

71 757,75 - 7,65 - 9,00 - 6,46 - 8,00 - 9,00 - 10,33 = 71 707,31

Z ostatnich trzech tygodni, nie bardzo miałem czas na bieganie, dlatego tak mało aktywności.

Wczorajsze bieganie zapowiadało się słabo przez krótki sen poprzedniej nocy ale trening wszedł jak złoto (
Golden_Jack - 71 757,75 - 7,65 - 9,00 - 6,46 - 8,00 - 9,00 - 10,33 = 71 707,31

Z ost...

źródło: IMG_5607

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

71 832,29 - 10,00 = 71 822,29

Ostatnia luźna dyszka przed niedzielnym startem w Berlinie. Trzymajcie kciuki!

Ja będę trzymał za startujących w Warszawie i Gdańsku! (
randall - 71 832,29 - 10,00 = 71 822,29

Ostatnia luźna dyszka przed niedzielnym star...

źródło: IMG_4554

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

71 842,20 - 9,91 = 71 832,29

ITMBWieczorem na 10 km. Pierwsza połowa była świetna, tak mocna, że aż za bardzo. Gdybym zakończył na 5 km, pewnie miałbym wynik w okolicach 19:40-45. Niestety potem nastąpiło coś nieoczekiwanego... czyli druga połowa dystansu, gdzie we wspaniałym stylu spuchłem. Dyspozycyjnie było ok, ale jest niedosyt. Zauważam, że tętno spokojnie przebija 170, czyżby strefy już wymagały korekty? Z innych newsów, nadciągają nowe buty, które zastąpią Saucony
Piter_Privisi - 71 842,20 - 9,91 = 71 832,29

ITMBWieczorem na 10 km. Pierwsza połowa...

źródło: Screenshot_20240926-210447_Connect

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@xfin: powiem tak, nigdy nie byłem szybszy niż teraz, a nie jest to nawet zasługa jakiegoś długiego i katorżniczego treningu. Ja już na przestrzeni lat przerywałem bieganie z powodu kontuzji i wracałem do niego kilka razy. Nigdy nawet na poważnie nie udało mi się rozwinąć skrzydeł bo zaraz pojawiała się jakaś kontuzja, ból tam czy tu albo inny problem. Obecne tempo w większości zawdzięczam temu, że schudłem. Ot tak po
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Po 10 latach regularnych treningów musiałem zrobić rok przerwy od prawie wszystkiego, bo sroga kontuzja.
Dzisiaj po raz pierwszy od ponad roku pobiegałem w tempie szybszym niż 4:00 z tętnem sięgającym ponad 180.
Powiem Wam, że chyba udało mi się w końcu załapać o co chodzi z tymi endorfinami. Nie pamiętam żebym był na takim haju kiedykolwiek.
Tylko chciałem się pochwalić, nic więcej xD

#
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

71 911,00 - 13,06 - 11,02 = 71 886,92

Wczoraj były robione podbiegi na Moczydle 5x100m + 5x150m.
Dzisiaj natomiast wleciała klasyka gatunku: 3x10min w progu: powtórzenia wyszły tempach: 3:56, 3:49, 3:47 min/km, na przerwie tym razem 2min.

#sztafeta #bieganie #biegajzwykopem
neufrin - 71 911,00 - 13,06 - 11,02 = 71 886,92

Wczoraj były robione podbiegi na Moc...

źródło: intervals2

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 5
@Piter_Privisi to akurat jest intervals.icu, posiada super widok kalendarza/wykresów fitness do analizy/podsumowania tygodnia, oraz porównywarkę aktywności/okresów. Ma bardzo wiele opcji customizacji. Bardzo dobrze uzupełnia się z runalyze.
  • Odpowiedz