nie polecam randek z #badoo . Dziewczyna mimo tego, że się śmiała i była zadowolona ze spotkania to co jakieś 3 minuty zerkała w telefon i pisała z koleżanką. Powiedziałem jej w pewnym momencie, że muszę już iść bo koledze nawalił akumulator w samochodzie na co odpowiedziała "nie ma sprawy, puść sygnał jak skończysz". #rozowepaski nawet nie potraficie się zachować i naciągacie facetów na koszta. Nigdy więcej randek w kawiarni.
#tfwnogf #
Co myślicie o założeniu konta na zaadoptuj faceta? Z ryjca jestem ponoć 7/10. Na tinderze spotkałem atencjuszki lajkujace dla zabawy i dziwerki szukające otwarcie segzy co nie lajkowaly. Zaadoptuj faceta jest płatne, więc może atencjuszek tam nie będzie, bo takie 18-20 letnie gowniary raczej wolą kupić sobie fajurki, a atencje zbierać na tinderze i fejsbuniach
Zaznaczam, że chciałbym normalnej #rozowepaski co to film ze mną obejrzy, co na spacer pójdzie, poprzytula się,
Ja to mam chyba ryj jak beta-bankomat, serio. Po ostatnim rozstaniu z różowym w końcu mnie trochę przycisnęło i postanowiłem into serwisy randkowe. Oczywiście #tinder i #badoo poszły w ruch i cytując klasyka "to jest #!$%@? dramat". OK, mam nawet sporo par, ale duża część z nich to... samotne mamuśki z dziećmi ( ͡ ͜ʖ ͡) no ja #!$%@? i to wcale nie brzydkie, spokojnie 7-8/10, same
Znacie te różowe, nie?

Były sapioseksualne zanim to było modne
Zbyt duże okulary (tzw. problem glasses)
Guwnokierunek na UW
(dwa powyższe uważają jednocześnie za główne atrybuty osoby inteligentnej)
Hłasko, Żulczyk, Bukowski i inne #!$%@? (u mniej ambitnych "Pokolenie Ikea")
Naburmuszona mina
Taco Hemingway
Na FB lajkują "Nie czytasz? Nie idę z Tobą do łóżka" i Volantification
W profilu na FB/tinderze/innym portalu coś w stylu pic rel

...a pochodna drugiego rzędu to je
źródło: comment_485BpyagUZgTECMA76CD9mRzkVqO0nG4.jpg
@DoDoLot: Całki i pochodne są uczone już w przedszkolu? Dobrze wiedzieć, dużo mnie ominęło. Czytanie jako jedna umiejętność daje Ci możliwość czytania, a znajomość tylko dodawania i odejmowania nie pomaga wielce przy całkach. To tak samo mogę zapytać wedle tej logiki "Czemu ludzie na polibudzie nie piszą sobie w wolnych chwilach wierszy czy prac na jakiś temat?"
Ooo w końcu po dłuższym czasie jakaś laska mi odpisała na wiadomość. Tak od niechcenia napisałem. Ładne toto. Pewnie i tak nic z tego nie będzie. Nie mam już takiego bólu dupy jak dawniej. Nie mam parcia na to by koniecznie już być w związku. Muszę przyznać, że zainstalowanie paru apek randkowych było ciekawym doświadczeniem. Ludzie dość często zachowują się dosłownie jak zwierzęta. Okazało się, że nie jestem aż takim paszczurem, za
Logika typowej tinderowej karyny "nielecącej na wygląd, mięśnie i kaloryfer" i "nieszukającej przygód":

1. zlajkuj profil umięśnionego kolesia z gołą klatą i seksi kaloryferem na profilówce, który w opisie ma jasno napisane, że szuka konkretnych pań na seksy (i który nawet nie ujawnił twarzy);
2. dostań od niego propozycję seksów i uświadomienie, że do tego przecież jest tinder;
3. bądź w szoku i żal się, że tinder to patologia i siedlisko ruchaczy
źródło: comment_PP5m71ZNpsRItfkYVQDvAhBkIJAQUyoc.jpg
@TinderNiespodzianka:
JESTEM SAMA, BO FACETOM CHODZI TYLKO O SEKS, A NIE O TO CO MAM W GŁOWIE
Bo ma kisiel zamiast mózgu. Proste.
Jeśli jest pusta, to co się dziwi, że ktoś zwraca uwagę tylko na jej wygląd? Nic więcej do zaoferowania nie ma. A kobieta, która wypowiada takie zdanie z całą pewnością nic w głowie nie ma. Inaczej nie byłaby taka głupia, aby zadawać się wyłącznie z facetami lecącymi na
Jak powszechnie wiadomo, sporo dziewczyn na portalach randkowych typu #sympatia, #badoo czy #tinder ma sprecyzowane i wyśrubowane wymagania odnośnie wzrostu partnera – i to często nawet wówczas, gdy im samym daleko do wzrostu modelek: albo kryteria typu, żeby pisali tylko faceci od 178, 180, 182, 185, 190 cm wzwyż, albo po prostu stwierdzenie, że tyle wzrostu ma prawdziwy/idealny facet, ale od biedy, jak będziesz miał te 3-5 cm mniej, to przy
źródło: comment_vW3DotnXisqzDCOOzwfdTxPaVFUaEOi7.jpg
@mrs_always_right: wiem, choć nie zawsze. Trafiają się szczupłe perełki z porządnymi kontenerami. Ale nawet jeśli pominąć ten fakt, to i tak wolę kobietę odrobinkę szerszą niż modeleczkę i niebędącą crossficiarą, ale za to z pełnym wyposażeniem na mleko, cycatą (nie piszę tutaj o loszkach z nadwagą, tylko po prostu o nieszczupłych/niechudych). Jeśli lwia część tłuszczu idzie kobiecie w cyce, to czemu nie.
Wykopki, mam dwa pytanka odnośnie do #badoo, a konkretnie odnośnie do (nie)możliwości czatowania z (niektórymi) ludźmi. Pytanie adresowane do tych, co się znają w rzeczonym temacie.

1. Dlaczego przy jednych profilach istnieje opcja czatowania od razu, a u innych jej brak (nie ma przycisku „czatuj”), aż do momentu „zlajkowania” danego profilu?

2. Dlaczego rozpoczęcie czatu po zlajkowaniu profilu bez wzajemności u jednych kosztuje symboliczne 10 czy 20 kredytów, a u innych
@TinderNiespodzianka:
1. Algorytm badoo, czyli możliwe wspólne zainteresowania, wiek, odległość, itp.
2. Popularność danej osoby. Jeśli nie ma opcji bezpośredniego zagadania, trzeba zapłacić kredytami, tredyty trzeba wykupić, a portal również musi zarobić na siebie.

Badoo działa odwrotnie jak Tinder, czyli w Tinderze jeśli lajkujesz co popadnie, lecisz na dno rankingu. Na Badoo nie patrzysz na te kobiety, tylko „łączysz się z nimi” wirtualnie, a za niedługi czas będziesz im się wyświetlał
Ustawiłem sobie taki opis na paru portalach:

Szukam normalnej dziewczyny/kobiety.

Jeśli jesteś:
- Feminiarą, dla której przepuszczenie w drzwiach jest przejawem kultury patriarchalnej
- Nawiedzoną katoliczką, która nie podejmie decyzji dopóki nie usłyszy rady w trakcie modlitwy
- Gówniarą, która baluje kilka razy w tygodniu i ma w opisie "carpe diem"
- Gówniarą, która dawniej balowała kilka razy w tygodniu a teraz posiada "dwójkę uroczych maluchów".
- "Tajemnicza", uważasz że trzeba milion
Myślę, że niektóre dziewczyny z #tinder, #badoo (zresztą wszędzie) powinny nadawać się do telemarketingu.
Odpowiadają zgodnie ze schematem.
"Nie wiem, tak, nie" czasem "Jak?, Dlaczego?, Czemu?"
Toś mogę sobie schemat rozmowy ułożyć i tylko kopiuj, wklej.
A potem jest lamęt, że nikogo nie mogę znaleźć. Nie ma nikogo interesującego.
No jak ma się ktoś ciekawy trafić jak jedyne co zainteresowany usłyszy to góra trzy słowa.

#rozowepaski
@vundo: a co to ma za znaczenie? xD tinderowicz to ma KOBIETE poznaną na TINDER zabawiać w jakiś specjalny sposób?
dla mnie zaczęcie "hej, co tam?" jest najlepsze - jeśli druga osoba jest zainteresowana to po prostu napisze w jakis normalny sposob, np "hej, wszystko w porządku :) właśnie siadam do projektu który musze zrobic do szkoly/pracy, a u Ciebie?". I patrz, masz już wtedy tyle punktów zaczepienia! co to za
#anonimowemirkowyznania
Czy tylko w Polsce faceci mają tak przerąbane z laskami? Żeby się umówić z przeciętną dziewczyną to trzeba być niemal ideałem, przystojny, wygadany, zapłacić za nią, rozśmieszać a i tak nie wiadomo czy umówi się jeszcze z tobą. Czemu w innych krajach można zauważyć bardzo ładną laske i przeciętnego faceta i nie ma z tym nikt problemu, po prostu poznali się i są ze sobą a w Polsce toczy się wieczną