Lekarz udzielił pomocy pasażerowi w locie, potem wysłał fakturę do PLL LOT

To ponoć nie żart. Historia z 2016 roku, ale dobrze pokazuje mental. Lekarz udzielił pomocy osobie na pokładzie na prośbę stewardess, a potem wysłał fakturę do PLL LOT. Dziś pewnie byłoby 1000 zł + VAT. Czy analogiczna sytuacja na ulicy też skończyłaby się wezwaniem do zapłaty?
z- 176
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Awaryjne lądowanie z przyczyn medycznych to dla przewoźnika finansowy koszmar. Zrzut ton paliwa, gigantyczne opłaty na nieplanowanym lotnisku, hotele, a jak załodze skończy się czas pracy uziemienie samolotu i ściąganie nowej ekipy innym lotem.