Lekarz udzielił pomocy pasażerowi w locie, potem wysłał fakturę do PLL LOT

To ponoć nie żart. Historia z 2016 roku, ale dobrze pokazuje mental. Lekarz udzielił pomocy osobie na pokładzie na prośbę stewardess, a potem wysłał fakturę do PLL LOT. Dziś pewnie byłoby 1000 zł + VAT. Czy analogiczna sytuacja na ulicy też skończyłaby się wezwaniem do zapłaty?

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 186
- Odpowiedz






Komentarze (186)
najlepsze
źródło: 1000004928
PobierzKomentarz usunięty przez moderatora
źródło: 1000008792
Pobierz@eSUBA94: taaa, mają etykę... chyba w żopie.
źródło: image
PobierzNie. Masz obowiązek pomóc, bo państwo tak zdecydowało.
Można uznać, że to moralnie słuszne, ale w takim wypadku obywatel nie ma pełnej autonomii.
"Mało kto zwrócił uwagę, że jeśli w tej sprawie ktoś zachował się nie fair, nieelegancko i źle – to linie lotnicze LOT. Załoga potrzebowała wsparcia lekarza, fakt że znalazł się taki na pokładzie uchronił LOT i pasażerów przed awaryjnym lądowaniem w Gdańsku (łatwo policzyć koszty dla linii lotniczych i wyobrazić sobie kłopoty innych podróżujących), pechowy pacjent też „co nieco” lekarzowi zawdzięcza – stres w chorobach krążenia raczej nie pomaga.