A potem społeczeństwo, które nie ma żadnych oszczędności, komunikuje się drąc ryja, wierzy w chłopski rozum i teorie spiskowe, a jak gwóźdź ze ściany wypadnie to dzwonią po "fachowca"
Ja naturalnie wierzę w ludzi, ale jak czasem sobie zajrzę na te nagrania z "matura to bzdura" to szlag mnie ciężki

















...POLSKIEGO."
no także taka jest moja diagnoza, nie ma zmian, bo 30-letnie przyzwyczajenia są w urzędasach mocne, więc i bodźca do zmian nie ma i nie będzie :<