Tydzień temu obchodziłam 30. urodziny. Sama, jak zwykle zresztą. Życzenia złożyli mi rodzice oraz dwójka znajomych z pracy. Reszta „przyjaciółek” czy „rodzina” po prostu o mnie zapomniała.
We wrześniu odszedł ode mnie partner. Rano pisał, że mnie kocha, a w południe stwierdził, że było ze mną nudno, że się męczył i nie mógł już ze mną wytrzymać. Na odchodne dodał, że ma nadzieję, że zdechnę












![W Nowym Meksyku odkryto cyanobacterie które fotosyntezują w ciemności [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/610afbd9f0c877f3fb286ad02021312414e283994018cfe8d22b6ee69a08271a,w220h142.jpg)







@Eponhall: z dużym prawdopodobieństwem TAK