Po tej drugiej 2G nie sądzę. Po 1G(o ile to było to) pewnie tak, no cóż... takie czasy.
@niedasieukryc: 2G oczywiście nie, bo to był już cyfrowy GSM, ale w 1G (NMT) dość często słychać było rozmowy swoje i sąsiadów w telewizorze - wystarczył wzbudzony przedwzmacniacz w antenie telewizyjnej (w erze anten siatkowych z hiper-turbo wzmacniaczami po 40 dB to był dość częsty problem). To był analogowy standard, z modulacją


















@fliso: Problem w tym, że ta woda jest pompowana z ujęć głębinowych, które (zależnie od budowy geologicznej) odbudowywać się mogą bardzo długo, w tempie dużo wolniejszym niż tempo eksploatacji. To nie jest tak, że spadnie deszcz i ta woda od razu wsiąka odbudowując podziemne pokłady. W Polsce mamy np. suszę hydrologiczną już od lat, pada dużo mniej niż powinno
@kwanty: Dałbyś sobie rękę uciąć, że tak zawsze jest? Bo patrząc na lokalizację niektórych takich obiektów (szczególnie w USA), to często są to tereny bez żadnych rzek i jezior. W dodatku w okolicznych miejscowościach ludzie dosłownie zaczynają skarżyć się na spadki ciśnienia wody w kranie.