Kilka matchy wpadło, jeden ghost po ustaleniu terminu randki, drugi przy ustalaniu terminu randki, z trzecią dziewczyną byłem wczoraj na randce, zarezerwowałem nam stolik w dobrej restauracji, siedzieliśmy tam dwie godziny, bardzo fajnie się rozmawiało, nie trzeba było ciągnąć za język, bardzo szybko minął nam czas. Potem pokręciliśmy się jeszcze z godzinę po mieście, na koniec małe pocałunki i do domu. Dostałem sms z podziękowaniem
Wpadł mi match w sobotę wieczorem, chwilę popisaliśmy, potem w niedzielę wieczorem znowu z godzinkę - dwie, ustawiliśmy się we wtorek (jutro) na spotkanie. Przeszliśmy też z tindera na messengera i wymieniliśmy się IG. Wchodzę na IG, oczywiście dziewczyna na wielu zdjęciach wygląda inaczej niż na T, gdybym ją spotkał na ulicy, to pewnie bym jej nie rozpoznał XD Ale nie była taka zła, co prawda na Tinderze wyglądala lepiej, ale fajnie
Mieliście tak kiedyś, że Tinder dawał wam fejkowe matche? xD Już miałem kilka razy taka sytuację, że wpada mi jakaś para, zerkam i nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek kogoś takiego lajkował bo osoba totalnie nie w moim typie, dodatkowo w odległości 200 km, gdzie ja mam wyszukiwanie dosłownie na 5km #tinder
To samo co w ćwierćfinale z francją w Tokio. Leon, Leon, Kubiak, Leon, Leon. Imho to właśnie dzisiaj jest nasz finał, jak nie wygramy to ciężko widzę walkę z Francją/Włochami z taką grą.
Ja tylko przypominam, że ZAKSA, która w ostatnich latach skompletowała zespół kompletny, wcale nie za miliony monet, teraz ściagnęła Kurka i chciała zgarnać Ngapetha XD Dwóch emerytów, którzy raz graja galaktycznie, a raz totalny piach
Skad w ogóle te info, że ta Algierka jest tranzystorem? Z tego co widzę, to to jest case Caster Semenii, po prostu baba z wysokim poziomem teścia. #paryz2024
@mandanda: ma chromosy xy, ma wyzszy testosteron niż bioligczne kobiety. Jest pewnie hemafrodytą co nie zmienia faktu ze nie powinna startowac z kobietami
U nas jak zwykle, przychodza igrzyska i wszyscy sportowcy maja pełne portki XD
Światek chyba już bardziej przychylnych kortów nie mogła mieć, a i tak #!$%@?ła, siatkarze moga przywozić medal z każdej imprezy w ciagu 4 lat, a teraz znowu graja padakę i odpadna w ćwierćfinale. Jak będzie z jedno złoto, to chyba się cud wydarzy XD Stawiam, że ta Mirosław też mentalnie padnie i co najwyżej braz zgarnie.
Kilka matchy wpadło, jeden ghost po ustaleniu terminu randki, drugi przy ustalaniu terminu randki, z trzecią dziewczyną byłem wczoraj na randce, zarezerwowałem nam stolik w dobrej restauracji, siedzieliśmy tam dwie godziny, bardzo fajnie się rozmawiało, nie trzeba było ciągnąć za język, bardzo szybko minął nam czas. Potem pokręciliśmy się jeszcze z godzinę po mieście, na koniec małe pocałunki i do domu. Dostałem sms z podziękowaniem
@mandanda: tym razem zarezerwuj w droższej niż ostatnio, bo inaczej ghosting