Państwowa Inspekcja Pracy miała w końcu zyskać zęby, wkraczać do firm i nakazywać zmianę umowy pracownikom, którzy są na śmieciówkach albo na B2B. To miał być koniec dziadostwa, okradania pracowników i okradania państwa. Aż tu nagle obudził się premier Tusk i całą machinę nagle zatrzymał.
No to chyba dobrze zrobił, nie wiem co nim kierowało, ale w obecnej formie ustawa była nie do przyjecia.
@czorny_m: No tak, nie wiem kto pomyślał, że dobrym pomysłem będzie nadawanie urzędnikom de facto sędziowskich uprawnień, do zmiany warunków umowy zawartej przez obie strony. Dosłownie już dzisiaj istnieje instytucja, która się tym zajmuje, czyli sądy pracy, tylko tutaj problem w tym, że taka sprawa trwa średnio 1000 dni.
W drugi dzień świąt byłem w odwiedzinach u babci, tradycyjnie zebrała się również rodzina w tym moje kuzynostwo z dziećmi i jedna z kuzynek powiedziała przy stole, że ją bawi, że ja do tych dzieci zwracam się per kolego, w stylu „Kolego, wracamy do domu? A koleżanka to nie jest głodna?”, co szybko obróciłem w żart, a prawdziwy powód to po prostu ja nie pamiętam jak te dzieci mają na imię 🥲
Z rok temu jak byłem na randce w Nolio, dostaliśmy "przydział" stolika w "piwnicy", to nie dość, że dostaliśmy nieplanowaną "double date", przez to, że stoliki były tam dosłownie ze 30cm od siebie i gdy para obok rozmawiała, to nie słyszeliśmy co do siebie mówimy i vice versa, to jeszcze nasi "nowi znajomi" przyszli z psem, który ciągle kręcił się wokół naszych stolików i właścicielka bardziej niż spotkaniem ze swoim towarzyszem, zajęta
Ale w sumie ten #nfl fajny sport. Taki idealny, żeby zrobić BBQ ze znajomymi. Jak odpalisz piłkę nożną, to trzeba obserwować non stop, po 1,5h koniec. A taki football amerykański odpalisz na TV, zrobisz grilla i oglądasz - jedno zagranie i można pójść po kiełbaskę, walnąć kielona. Wracasz 5 min później, kolejne zagranie trwające 5 min, i znów przerwa ( ͡°͜ʖ͡°)
@welonka: Jest jeszcze czynnik play-off Jimmy i Steph ( ͡°͜ʖ͡°) Ale, prawda, w ostatnich PO już różnie to było - Steph kontuzja, a Jimmy taki bardziej z regular sezon, niż play-off mode z Miami.
Oni są niewinni, zrobili wszystko jak należy, a w ogóle to hejt był poza godzinami lekcyjnymi. To linia obrony dyrekcji placówki. Do wyrzucenia ze szkoły ofiary już się nie odnoszą... Prywatne liceum dla bogatych, z kadrą nie mającą pojęcia o pedagogice. Za to jest "inkluzywne środowisko".
@mandanda: Obawiam się, że szukasz zdrowego rozsądku i logiki w miejscu, w którym go po prostu nie ma. Jak ludzie chcą się do kogoś przypieprzyć, to po prostu znajdą powód. Nie ważne, że ten powód nie ma żadnego sensu.
Kochani, jak wytłumaczyć rodzinie sztukę sprawiedliwą oraz fakt, że sprezentowałem kuzynowi z pod choinkę "Antygonę" i że teraz śmiejemy się z tej książki? XD
@mandanda:Tunc simile erit regnum caelorum decem virginibus, quae accipientes lampades suas exierunt obviam sponso. 2 Quinque autem ex eis erant fatuae, et quinque prudentes. 3 Fatuae enim, acceptis lampadibus suis, non sumpserunt oleum secum; 4 prudentes vero acceperunt oleum in vasis cum lampadibus suis. 5 Moram autem faciente sponso, dormitaverunt omnes et dormierunt. 6 Media autem nocte clamor factus est: "Ecce sponsus! Exite obviam ei". 7 Tunc surrexerunt omnes virgines
Czy u kogoś jeszcze w rodzinie była taka „tradycja” w wigilijny dzień, że pierwszym gościem tego dnia powinien być młody mężczyzna, bo to zwiastuje szczęście i pomyślność? Pamiętam, że Śp Babcia zawsze mnie wysyłała do rodziny, żebym im „przyniósł szczęście”.
Pytam, bo zdarzało mi się o tym rozmawiać z ludźmi z pracy i tylko jeden kolega o tym słyszał, więc zaczynam się zastanawiać, czy to nie była jakaś tradycja stricte regionalna (małopolska).
W jaki sposób zniwelować dysproporcję pomiędzy rozmiarem ud? Ogólnie temat wygląda tak, że przypieprzyłem się w szafkę (dobrze, że nie w skrzynkę #pdk) przy przenoszeniu mebli i to na tyle dotkliwie, że 5 dni miałem trudności z poruszaniem się, ze 3 dni, to w ogóle nie mogłem stanąć na nogę. Ostatnio zerknąłem w lustro i wydawało mi się, że lewa noga jest mniejsza od prawej, zmierzyłem je i rzeczywiście,
@mandanda: nie musisz dodawać żadnych serii na mniejszą nogę przy takiej niewielkiej dysproporcji. Ćwiczenia unilateralne, to jedno, ale dość istotną sprawą jest to, aby trenować najpierw tę mniejszą nogę, robić do określonej liczby powtórzeń, a dopiero w drugiej serii robić tę większą, bo ona i tak będzie miała trochę mniejszy bodziec, jeżeli będzie mieć zapas powtórzeń.
@mandanda: pare godzin na nogach, wymagane turbo skupienie, luz i niespięte mięśnie, a ten pisze "jaki doping". Wystarczy jakas kawa, modafinil albo jakies beta-blokery na obnizenie adrenaliny i już jest przewaga.