Lekarz pierwszego kontaktu leczył mnie tabletkami. Nie pomagało.
Dostałem się do neurologa, zrobiony rezonans i diagnoza: przepuklina na dwóch kręgach: L4/L5 i L5/S1.
Neurolog powiedział, że koniec z górami, koniec z nartami, rowerem, wszystkim. Co najwyżej spacerki. Dalsze powiększanie przepukliny grozi operacją. Wysłany zostałem do fizjoterapeuty.
Fizjoterapeuta pokazał i zalecił metodę mckienziego i


















Moje ulubione pytanie na OLX to: "Po ile ten 'towar' pójdzie"