Miesiąc temu w robocie schyliłem się i kucałem przy otwieraniu paczki. Po paru minutach złapał mnie potworny ból w dole pleców. Przy minimalnym zginaniu ogormyn bół, zero szans na schylenie się czy normalny ruch. Z dnia na dzień powoli puszczało, ale po kilku dniach wróciło (podnosiłem psa, więc uznałem, że to dlatego))
Teraz był względny spokój przez jakieś 2 tygodnie i dzisiaj po powrocie do domu z pracy znowu potężny ból, jestem
Teraz był względny spokój przez jakieś 2 tygodnie i dzisiaj po powrocie do domu z pracy znowu potężny ból, jestem












U lekarza rodzinnego od razu proś o skierowanie na rehabilitację i skierowanie do neurochirurga a u niego o rezonans. Terminy długie więc nie oczekuj jakiegoś szybkiego rozwiązania twojego problemu.
Nie przeciążaj się, odpoczywaj, pomocna jest pozycja krzesełkowa bo zakładam ból w odcinku lędźwiowym (pewnie