Od dwóch miesięcy mieszkam w Kalifornii i robię pracę magisterską na Uniwersytecie Stanforda. Zostaję tutaj do końca lipca i pomyślałem, że kogoś mogłoby zainteresować, jak wygląda życie w Dolinie Krzemowej, więc planuję raz na jakiś czas coś tu napisać. Dzisiaj małe wprowadzenie.
1. Jak się tu znalazłem? Na co dzień studiuję w Kopenhadze na DTU. Przeglądając tematy prac magisterskich, znalazłem bardzo ciekawy projekt. Okazało się, że laboratorium, które go oferowało, blisko współpracuje z
@karitto: o mnie to ogólnie zaimponowales. Nie ma w tym grama jakiejś ironii. A w Danii jak się znalazłeś? Rodzice to imigranci czy też jakoś trafiłeś na duński uniwerek?
✨️ Obserwuj #mirkoanonim #feels #rodzicielstwo Mając 30 lat stałam się jednocześnie wdową i matką. W ciągu jednego miesiąca pochowałam męża i urodziłam dziecko. Mój mąż nie zdążył poznać swojego syna. Nowotwór był na tyle zaawansowany, że każda godzina życia była na wagę złota. Ostatnio przyszedł do mnie nasz prawie 4 letni syn i zapytał się czy pójdziemy do taty, bo chce mu wręczyć zaproszenie do przedszkola na
Siemka mireczki, sprawa jest. Dzieciaki z Juventus Academy z Piekar Śląskich rocznik 2015 (U-10) marzą o tym żeby jechać na MŚ akademii Juventusu do Turynu i potrzebują w spełnieniu tego marzenia naszej pomocy. Ja wsparłem tę inicjatywę niewielką kwotą i bardzo was proszę o to samo, lub w
Fort Boyard to jedna z najdziwniejszych fortyfikacji na świecie. Została wybudowana w latach 1837-1857 ogromnym nakładem sił, a przez większą część swojej historii była kompletnie bezużyteczna. Twierdza miała chronić francuskie wybrzeże, a w szczególności ochronę ówczesnego arsenału militarnego w Rochefort. Posiada 61 metrów długości, 31 metrów szerokości, a ściany mają wysokość 20 metrów, załoga fortu liczyła wtedy około 250 osób. Obiekt nigdy nie został w pełni uzbrojony, umieszczono tam tylko 30 dział.
Witajcie Mirki i Mirabelki Chciałem napisać kilka słów z szacunku do Was, choć będzie ich niewiele, bo i niewiele się dzieje. Dopadła nas rutyna, z czego ogromnie się cieszę. Jak sobie radzimy? Myślę, że rewelacyjnie. Nie chcąc się chwalić, to naprawdę nie mam sobie nic do zarzucenia. Myślę że dobrze radzę sobie w tej niespodziewanej roli samotnego ojca. Na Dzień Mamy odwiedziliśmy grób, oczywiście z laurką od syna. Czy syn szuka mamy? Nie. Ale
@Gmeras: Jesteś częścią nas. Społeczności, która, chociaż nie zna się osobiście myśli ciepło o kimś po drugiej stronie przed klawiaturą. Może kiedyś będzie nam dane spotkać kogoś, a może nie, ale jesteśmy grupą życzliwych sobie osób.
Jak ostatnia pipa rysnalem dziś Pana na parkingu. Wyjeżdżając, przodem. No jak leszcz. No mówię kij trza czekac. Pan wraca z dziećmi z zakupów, dostrzegł i widzę jak zwalnia załamany. Mówię halo to Pana, bo to ja winowajca. Chłop tak się ucieszył, że poczekałem i nie kombinowałem, taki był mily, uprzejmy i układny, że aż mi w---w minął zem taka niemota. A później jeszcze się okazało, że mam prawo raz na 3
@JonaszSynGrazyny super chuop z Ciebie, moja żona też ostatnio wyjeżdżając kogoś przytarła, już numer zostawiała, a chłop przychodzi, coś ogląda, przetarł brud ręką i mówi, że nic nie ma XD szanuje się taką postawę Miras
Z takich ciekawostek, to po budowie muru berlińskiego w 1961, wagony metra (U-bahn) nadal jeździły pod enerdowską częścią miasta, ale nie zatrzymywały się na stacjach. Same stacje do końca zimnej wojny pozostały zamrożone w 1961, na ścianach widziały stare plakaty, reklamy itp. plus na każdej był dobudowany niewielki posterunek wschodnioniemieckiej policji, która pilnowała, żeby nikt ze wschodu nie dostał się na stacje i nie próbował wskoczyć do pociągu. Czytałem w internecie wspomnienia
@ryszard-kulesza: xD ale czerwone ryje na wykopie dalej będą szczekały, jak to kurna komunizm był super ustrojem i jak to został zniszczony przez kapitalizm z RFN xDDDD
@tellet: komunizm był taki super, że aż musiał oddzielić się od wstrętnych kapitalistów i wmówić swoim obywatelom, że mają lepiej i nazwać się Demokratyczną Republiką Niemiec ( ͡°͜ʖ͡°)
Piękny film. To film, który dziś prawdopodobnie by nie powstał – zbyt liryczny, zbyt naiwny, zbyt szczery jak na dzisiejsze czasy, w których wszystko musi być szybkie, cyniczne i mocno przefiltrowane przez ironię. A przecież to właśnie ta bezbronność i czystość czynią go tak wyjątkowym.
Forrest miał trudne życie. Urodził się z niepełnosprawnością, był odrzucany przez rówieśników, poniżany i wyśmiewany. W dzieciństwie nosił aparaty ortopedyczne, a jedyną osobą, która naprawdę go kochała
@sameowoce to po prostu taki gatunek filmowy. Chcesz budowania napięcia, sięgnij np. po thriller. Osobiście uwielbiam filmy fabularne z rozbudowanymi postaciami i historią odkrywaną przed widzem kawałek po kawałku.
Ta i wtedy nastąpił exodus kilku milionów Polaków pracować na Niemca
@Kosmiczny-Duch: Bo wtedy w Polsce było bardzo ciężko o pracę, a o dobrze płatnej pracy bez znajomości należało zapomnieć. Każdy natomiast chciał w końcu zacząć żyć jak człowiek i zapewnić byt swojej rodzinie. Wiele z tych osób później wróciło i pozakładało drobne biznesy, warsztaty, restauracje, które do dziś są niezwykle ważnym filarem gospodarki. Ale rozumiem, że prawdziwi patrioci zostali
Czy był to efekt dezaprobowania go w środowisku naukowym czy może skutków zdrowotnych?
@Sweet-Jesus: swoją drogą, w serialu (skądinąd świetnym) jego los po katastrofie został mocno udemonizowany. Kontynuował pracę na instytucie, nadal był członkiem społecznej elity wraz z benefitami z tego płynącymi, żył relatywnie dostatnie, nie w serialowej klitce. Zawodowo był na marginesie, szczególnie w kontekście nagród i profesjonalnych kontaktów, ale na pewno nie miał statusu wykluczonego, pozbawionego pracy i
Po tym kolejnym tygodniu światowej zawieruchy cieszę się, że jednak ta nasza stara, gruba, powolna UE, chociaż doskonała nie jest, to ewidentnie pomyśli, zanim podejmie decyzję. Kilka(naście) demokratycznych bezpieczników to dużo i drażni na codzień, ale przynajmniej mamy gwarancję, że do władzy nie dostanie się taka ruda małpa. Bo właśnie byśmy wstawali do newsa, że od teraz płacimy 2137% stawki celnej z USA, w ramach 69 odpowiedzi na kontr-cła. Chociaż może nie,
Dzisiaj kończy się mój ponad 6 letni "epizod" w UK. Przyleciałem do #uk w lutym 2019 mając prawie 28 lat.
Przetrwałem covidy, skoki cen prądu, powrót "do normalności", inflacje. Ogółem nie żyłem źle. Nie jestem jakimś specjalistą. Ale praca była zawsze 5 min rowerem od domu, za pieniądze za które w East Yorkshire nie brakowało
Wrzucałem niedawno BMW i4 z 200 tys przebiegu w 20 miesięcy. Co było w tym czasie robione? Głównym kosztem były opony ( ͡°͜ʖ͡°) Raz wymieniane przednie, 6 razy tylne. Do tego jeden przegląd w ASO (250 €). Pierwszy rok (120 tys km) ładowane za darmo na Ionity, bo BMW daje rok ładowania do każdego auta. Reszta ładowana w domu i Ionity za 0.29 €/kWh. Nawet nie
Konstytucyjnym obowiązkiem jest bronić kraju, który dał wikt, edukacje, służbę zdrowia i wiele innych.
@B3diSoprano: Nie, żebym negował konieczność posiadania wojska i obrony ojczyzny w razie zagrożenia, ale to państwo też tak nie do końca wywiązuje się z konstytucyjnych obowiązków wobec mnie, więc bym tutaj tego argumentu nie używał.
Ja osobiście wolałbym siedzieć w okopie z rosłymi facetami, na których można liczyć, niż z 30kg paniami, ale co kto woli.
@czerwonykomuch: skończ to pitolenie o służbie zdrowia, drogach i sądach. Zrozumieliśmy, że masz za co umierać i walczyć, ale daj też wybór innym, którzy nie chcą zdychać w okopie zabici przez drona za urojone wartości.
@czerwonykomuch: xD. Państwo nic nie daje, jedynie zarządza usługami za które płacą obywatele, a przynajmniej ci obywatele, którzy pracują i płacą podatki.
1. Jak się tu znalazłem?
Na co dzień studiuję w Kopenhadze na DTU. Przeglądając tematy prac magisterskich, znalazłem bardzo ciekawy projekt. Okazało się, że laboratorium, które go oferowało, blisko współpracuje z
źródło: Stanford
Pobierz