Vini często zmienia się w idiote na boisku, ale wyzywanie go na tle rasowym przez kolegę po fachu to przegięcie. Kibice na stadionie i w socialach wyzywają i będą wyzywać i im szybciej Vini to przepracuje tym lepiej dla niego, bo to walka z wiatrakami. Ale grasz na topowym poziomie i słyszysz od drugiego sportowca, że jesteś małpą. Jak w jakimś fame mma.
Przykład Otamendiego z




















Zamkniętemu oprogramowaniu z telefonu od chińczyka już ufasz? Karcie płatniczej, która nie wymaga podaniu cvc do płatności też?
System fabryczny jest na pewno bezpieczniejszym rozwiązaniem w rękach niedoświadczonego użytkownika, ale nie oszkujmy się,