Po reklamacji serwis rowerowy wysłał mi link do psychoterapeutów XD

TL;DR: Kupiłem dwa nowe rowery Gazelle za około 10 tys. zł. Po pierwszym serwisie problemy z napędem nie zostały usunięte, jeden rower wrócił z uszkodzeniami. Kilka sekund po odbiorze chciałem zostawić rowery ponownie w sklepie odmówiono, kazano napisać reklamację mailowo i wracać do domu. Potem p
z- 200
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















Ostatnio miałem przyjemność też odpowiadać na reklamację klienta który sobie wymyślił nieistniejące przepisy prawa bo mu konsola się nie łączyła z routerem. Żeby było śmieszniej domagał się wymiany