Od czasów kiedy powstał termin "wolność słowa" wiele się zmieniło, teraz w internecie anonimowi tchórze, mogą mówić bardzo złe rzeczy choćby dla zabawy.
Nic sie nie zmieniło. Ludzie od zawsze mówili to, co chcą mówić. Zmienił się tylko nośnik. Kiedyś wysyłali listy, dziś piszą w internecie. Jeśli nie podoba Ci się ich treść, możesz to zgłosić. Nie potrzebujemy przyjmować specjalnego prawa, kuratorium i kuratorów, którzy będą decydować czym jest

















Designerka: "Pracuję nad mockupami"
Analityk Biznesowy: "Rozmawiam z biznesem"
Same here, tyle że u mnie najczęściej to tylko "miłego dnia". Ale to pewnie dlatego, że designer na daily jest zbędny w 98% spotkań, bo te z reguły się planuje/zaczyna, gdy projektant skończy swoją, żeby cały team nie musiał czekać na mockupy.