W 2022 wylądowałem na oddziale intensywnej terapii z covidem i sepsa na raz. CRP miałem milion, posiew krwi - gronkowiec xD wankomecyna i linezolid. Relanium domięśniowo na noc wyproszony bez problemu. 3 tygodnie byłem wtedy na intensywnej, moje leczenie kosztowało podatników prawie sto tysięcy pln. W tym czasie w tym szpitalu na covid i powikłania prawie 100 ludzi zmarło.
Także nie wszystkie placówki to patologia. Szefowa pielęgniarek jak mnie wypisywali wymusiła na
27 maja 2016 roku pracownik lotniska @Go_Ask_Alice opublikował słynny wpis, a mirko nawiedziła niesłychanych rozmiarów afera, która odbiła się szerokim echem w ogólnopolskich mediach i całym internecie. ( ʖ )
@bgb1: xD kto mnie zna i ma kontakt ze mną (a wykopki z tagu siłownia mają, pozdro @Kasahara i inni) ten wie jak jest
A reszta niech se p------i że mam z-----e życie. Na, tak z-----e że mieszkam w domu za 3mln nie muszę pracować edukuje się (zakładałem temat na mirko możecie poszukać), czasem rucham czasem daje sobie rok spokoju, jeżdżę na rejwy, jem grzyby i czasem zdarzy mi
@model_trzy_zmianowy: Ale dodałbyś ze uzależnień. A nie terapeuta par, czy traum. A to duża różnica, bo moje kompetencje osobowościowe (sama osobowość) i doświadczenie z używkami działają w tej gałęzi psychoterapii na plus. To taki wyjątek.
Czasem spotka mnie jakiś wykopek tzn widzę że ma wykop na tel otwarty to mówię to ja rurek. Pozdro typie który w Katowicach rok temu nie mógł uwierzyć i kazał mi pokazać dowod xD
Macie jeszcze moje seksi ciałko na rejwie i spadam
@Papinian: nie wiem co teraz próbujesz rozbroić wykopkowym sposobem przemądrzania się ale weź sobie wklep w jakiś model AI pytanie jak 20 lat historii ciężkiego uzależnienia wpływa na proces pracy z pacjentami uzależnionymi po po latach.
Od siebie mogę ci tylko dodać że jak bywałem w ośrodkach i np były terapeutki bez przeszłości to okej miały pewien poziom wiedzy ale praca z osobą która pokonała własne uzależnienie klika o wiele
@Retroop: do barbera raz w miesiącu. Ale przecież to nigdy nie była tajemnica że jestem klasowo uprzywilejowany, co mam przepraszać że jestem jedynakiem który wychował się w rodzinie gdzie jeden z rodziców się dorobił pnąc po szczeblach (drugiego nie miałem)? Ma to swoje koszty wyobraź sobie że od dziecka nikt czasu dla mnie nie miał, to sobie znalazłem internet i n-------i potem chany wykop i resztę znacie. Oczywiście że będę
@armiakrolewska: depresja atakuje czasami i samotność doskwiera. Mimo wszystko mam swoje zaburzenie osobowości i chorobę jaką jest uzależnienie więc muszę się mocno pilnować. Ale w sporcie i muzyce (tańcu) oraz nauce znajduje ukojenie.
@Pokaczu: pracowałem na budowie kilka lat oraz w obozie pracy Amazon. Bardziej chodzi mi że nie powinni istnieć miliarderzy, a nie ludzie którzy się ciężka pracą dorabia w Polsce domu (mama pracowała ciężko od 16 roku życia a awansowała na tyle żeby moc zacząć budowę dopiero po 60 rz)
Jestem antykapitalista, gardzę neoliberalizmem ale nie hejtuje pracy. Jednak od pewnego pułapu to robi się wręcz chore i nie powinno być
@vingrosz: nie ma takiej. Zasiłek można ciągnąć do 18 msc. Już mi się skończył w 2022.
A skąd mam hajs - pieniądze lubią ciszę. Plus ja mam mało potrzeb, za mieszkanie w domu nie płacę ani jedzenie, na mieście nie jadam, samochodem nie jeżdżę bo po wypadku mam fobie, więc jedynie to co związane ze sportem, karnety, żele, odżywki oraz socjalizacja (bilety na imprezy) Jedyne większe wydatki z ostatniego roku to buty
@JoBackManhorse: żadnym helupiarzem. H-----a jest dla biedoty. I wiesz jakiej czystości jest Polska? 8% Ja głównie morfina w tabletkach i czysty fentanyl w prochu. Pisałem o tym w ama w 2014. Nie, nie chce mi się szukać linka
Wpisz se w Google donkvonfisher ama wykop fentanyl
@patrykolos: nom, z iq 136 ale wciąż przygłupem. Bo mam inne przemyślenia niż jakiś random i p------i mnie walidacja społeczna. W takim razie jestem przygłupem, masz racje.
A o czym byś wolał żebym tu pisał? Fenomenologii ducha Hegla? Poststrukturalizmie? Szkole frankfurckiej? Niuansach ontologicznych procesu terapeutycznego?
@SaperX: to jest trudne pytanie, bo połowa nie zrozumie odpowiedzi jak powiem że nie żałuje że to zrobiłem, bo kryzys jaki w moim życiu to spowodowało pozwolił mi mieć materiał do pracy nad sobą żeby zmądrzeć i teraz bym tego nie zrobił. Ale zupełnie nie żałuje. Kryzysy kształtują.
@fifka85: no tylko widzisz, tu na wykopie jest kilka osób które było u mnie w domu. Zdziwiłbyś się :) w sumie mam w------e nawet mogę ci zdjęcie pokazać.
I nie na minimalnej bo jeszcze ze spadku dostanę spore siano. Chociaż mam je w dupie tak naprawdę bo potrafię sam zarabiać a jak go ci nie powiem bo to troszkę nie jest biała strefa. I nie, nie chodzi o handel narkotykami.
@Krupier: typie wiesz że ja na wykopie ogólnie jestem od 2006 roku przez co siedzi tu dalej dobre kilkadziesiąt osób które zna mnie irl i wiedzą że to wszystko prawda :)?
Dobra wybacz ale nie chce mi się dziś już odpisywać zaobserwuj sobie moje fb i sam dojdź do wniosku co tu jest niby zakłamane
Dobra bo odpisywanie mi zajmuje za dużo czasu, nie chce mi się. Miłego dnia wam życzę. Tu nawet nie zaglądam więc zapraszam na mój profil fb po ciekawe przemyślenia:
To najbardziej mnie bawi. Typie ja prawnika z urzędu miałem. Obrońcę w sensie. W------e miałem w tę całą sprawę bo w nałogu byłem. Tam widełki były takie że nic mi nie groziło.
@ElMurano: misiu ja studiowałem kognitywistykę a teraz psycholgiie. Możemy się o 5000zl założyć znajdź osobę od escorow i przepytasz mnie na kamerce z dowolnej rzeczy z dziedziny filozofii, psychologii, nauki o mózgu, epistemologii itd.
Wiesz na czym polega kapitał kulturowy? Że jak ktoś nie musi pracować to wtedy sobie studiuje, a ja studiuje już 4 kierunek z nudów tzn pierwszy na poważnie
@Matkasiedziztylu: Ale ja nie byłem jej byłym, tylko przyjacielem. Ruchałem ja raz i tyle bo ona każdemu daje a ja jestem łatwy. I jak z nim była to mieliśmy kontakt online
@wykopwykopwykop1: wiem też mi się nie podoba ale to nie do mnie pretensje xD ja bym se zrobił minimalną bryłę czarna za 1/3 ceny a resztę w sprzęt dziwki i podróże
Ale jej kasa była, wiesz, tak się budowało w okolicy około 2005, mi też się nie podoba
@wykopwykopwykop1: ja widzę że jesteś źle nastawiony do mnie ale spróbuję ci normalnie odpowiedzieć. Te ich widełki które podawali to jest artykuł stworzenie zagrożenia w ruchu lotniczym. A ja miałem artykuł - swoimi słowami - postawienie na nogi służb informując o zagrożeniu którego nie ma. Tu maks to mogły być zawiasy jakieś większe.
Dobra, dlatego właśnie gardze tym miejscem. Ja taki nie jestem, nie odzywam się tak do łudzi, staram się być wholesome i dawno przestałem być takim chamem jak z czasów kara i mirko. Ale oczywiście temat co roku i wszyscy po mnie cisną więc wchodzę w rolę.
I wiecie co? Miłego wieczoru każdemu, niech się wam dobrze wiedzie niezależnie jak bardzo mną gardzicie. Kiedyś to jeszcze takie wyzywanie się dawało trochę satysfakcji ale
Dobra, dlatego właśnie gardze tym miejscem. Ja taki nie jestem, nie odzywam się tak do łudzi, staram się być wholesome i dawno przestałem być takim chamem jak z czasów kara i mirko. Ale oczywiście temat co roku i wszyscy po mnie cisną więc wchodzę w rolę.
I wiecie co? Miłego wieczoru każdemu, niech się wam dobrze wiedzie niezależnie jak bardzo mną gardzicie. Kiedyś to jeszcze takie wyzywanie się dawało trochę satysfakcji ale
@wigr: tak, mój adres jest w necie już na Eris mnie wystakjowali. Tak, to to miasto wiesz że się nazywam Adrian Sitko możesz sobie to złączyć i sprawdzić że to ten adres ;)
A co do zarobków to nie mogę zdradzić szczegółów bo po pierwsze 3/4 z was by nie uwierzyła i ktoś by mnie zgłosił i tak
@ElMurano: nie kochany, chodzi o to że w tym temacie nie padło ani zdanie nieprawdziwe. Mógłbym udowodnić każdą rzecz ale powiedz co bym na tym zyskał? A stracił bym pełno czasu.
A ja jestem interesowny.
Ale przykładowo, wymień chociaż dwie rzeczy gdzie widzisz tu mitomanii to chociaż za free ci je udowodnię
@GokuMK: plus same bajdurzenie w tej sprawie np ze mama mi załatwiła zawiasy. A tak serio to miałem duży wkład w bezpieczeństwo lotnicze bo mój case jest omawiany na szkoleniach od tamtego zdarzenia. Zmieniono procedury w całej Polsce.
@WillyJamess: biegać trudno zacząć potem jest to bardzo proste. Dlatego większość odpada. Do tej pory czasu mam takie sobie debiut w maratonie 3:51, półmaraton 1:45
@Zylet: terapia uzależnień to jedno, zaburzenie osobowości to drugie. Cpanie jest wynikiem zaburzenia w sporym stopniu więc to bardziej praca nad zaburzeniem osobowości.
@vingrosz: nie OF. Choć jakbym miał dziewczynę to był ja dobrze wypromował wbrew pozorom dużo jest z tym p---------a pamiętam jak parę lat temu miałem profil pary z moją ex na datezone, umawianie się to masakra, 80% to gawędziarze onaniści
@vingrosz: Ale tak, zarabiam tak, że koleżanka która daje d--y ma taki kink jak „dominacja finansowa” więc prosi żebym ja jej zabierał kasę i wydzielał xddd
I serio nie żartuję teraz. Nikt mi tego nie udowodni wiem że to można podciągnąć pod różne takie ale no tak jest.
I to jest forma relacji, to nie jest p---------a która zarabia na roksie czy coś tylko laska która potrzebuje relacji w której będzie
@fifka85: człowieku napisałeś mi że wstawiłem randomowe zdjęcie więc ci oferuje 1000zl jeśli to prawda. No i co? Nagle okazało się że to prawda?
Po drugie - nie zarabiam na przestepstwach zadnycyh, tylko na czarno. Rozumiesz różnice? Podatków nie płacę tak samo jak Mirki które handlują perfumami. Do nich też masz problem?
Jeszcze dalej. Przecież ten dom jest już moją własnością bo jestem jedynakiem a moja mama ma 80 lat i
@vingrosz: bo terapia uzależnień jest specyficzna. To nie CBT czy terapia par gdzie pełno tego jest. W uzależnieniach potrzebni są ludzie którzy poradzili sobie z problemem plus znam swoje kompetencje merytoryczne. Ja na studiach praktycznie nic nie muszę robić bo wiedzę z pierwszych lat nabyłem zanim je zacząłem lub na kogni. Wręcz muszę korygować niektórych z psychologii osobowości czy zaburzen. Oczywiście dalej będą już nowe rzeczy, statystyka metodologia prawo -
@fifka85: idioto, przecież ja nic nie wrzuciłem. 10 lat temu taki był tu klimat na mirko że ludzie się prześcigali w zarzutkach. No a moja wyszła tak jak wyszła że jedna d--a zadzwoniła na psy. I dobrze zrobiła.
@fifka85: i typ ci wyżej dobrze napisał. Jestem znany w różnych niszowych środowiskach poza wykopem i tam jest cały legit check mojej osoby. W tym wątku tutaj nie napisałem niczego co jest kłamstwem. Po prostu odwaliłem głupotę która stała się medialna, nie uniosłem hejtu więc w------m się mocniej w d---i odwalając kolejne akcje (pociąg, gargamel). Nawet Bilie Eilish o mnie wywiadzie mówiła dla dazed. Wspominała mój film p---o. Brzmi to
@fifka85: masz tu gdzie obecnie się znajduje, wpis z 7 maja:
JAK POMÓC LUDZIOM TRAFIĆ NA DOBREGO TERAPEUTĘ?
Ciągle mnie męczy ten temat - jak trafić na odpowiedniego terapeutę. Już go kiedyś podejmowałem tutaj na własnym przykładzie jak po kilku terapiach siadła mi relacja terapeutyczna w nurcie humanistycznym, gdzie w teorii to się nie powinno udać gdyż szedłem tam z mocną mieszanką: uzależnienie, zaburzenie osobowości z Triady a to wszystko polane sosem
@fifka85: Co należy przeczytać żeby mieć odpowiednią bazę pod teorię krytyczna zwłaszcza kwestie podejścia do zdrowia psychicznego?
Wiem, że to grząski grunt ale moim zdaniem wciąż psychiatria jak i psychoterapia jest zbytnio oderwana od czynników ekonomiczno-społecznych, kapitalizmu, podziałów klasowych a teraz jak jeszcze doszło AI to w ogóle.
No więc czego szukam. Michael Foucault pisał swoje książki już sto lat temu, ruch antypsychiatryczny to lata 70 i po zapoznaniu się nie
@fifka85: więc wypieraj sobie dalej. Kto ma wiedzieć ten wie. A teraz skwituj to tl;dr bo to i tak tematy ponad twoją pojemność intelektualną i idź spać i zwyzywaj mnie jeszcze raz od mitomanów z bolu d--y że ktoś tyle o-----ł i jeszcze nie mieszka na dworcu
@jatylkopytam: od 6 lat nie wchodzę na chany. To toksyczne miejsca zresztą odkąd wykop z-----ł i przypisał sobie memy z kara i wykopki lurkuja to jaki to ma sens?
@FunnyLogin: jestem w własnej terapi (jakieś dwa lata terapii uzależnień którą jest oparta głównie na CBT i TSR), roku indywidualnej humanistycznej i podchodzę pod jungowska. Na Facebooku pisze o postępach w normalny sposób - tu zniżam się do poziomu dyskusji.
@Buckshot_00: masz rację. Niepotrzebnie wczoraj wchodziłem w te wymianę zdań i dużo niepotrzebnych rzeczy napisałem
Tyle gadam o terapii, przemianie a dalej popełniam te błędy (wejście w dyskusję i próba „ataku”) co wygląda komicznie jak tyle pisze o tym, że nie mam potrzeby walidacji społecznej. Średnio potwierdzają to moje komentarze.
@Bunch: nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, to było wyjątkowo głupie, może nie sam żart a to że nie przewidziałem tego że ktoś to może zgłosić Nawet mimo tego, że byłem wtedy pod wpływem morfiny i clonazepamu to mnie nie usprawiedliwia.
Natomiast ogólnie nie żałuję że takie coś mnie w życiu spotkało bo dzięki temu dalej mogę się uczyć wyzbyć takich zachowań antyspołecznych. Ta sprawa wywróciła mi i tak już
@brednyk: Rutkowski triggeruje osoby które nie mają aż tak głębokiego problemu natomiast jego podejście jest jedynym dla osób na dnie. Moja terapeutka wręcz go nie lubiła bo ona nigdy nic nie brała i musiałem jej to wytłumaczyć, bo ona to filtrowała przez swój pryzmat - że jest zbyt radykalny.
Ale dla osób w terapii uzależnień nie ma innej opcji. Tylko całkowita abstynencja. W tym jest doskonały.
@DareKwiecien: Ale ja nie biorę już w ciągu, miałem pojedyncze wpadki, od kilku lat. Nie piję. Trochę nie rozumiem też skąd możesz wiedzieć czy takich pieniędzy nie mam ale masz prawo tak myśleć.
Ja mieszkam w domu z mamą od 2020, wcześniej mieszkałem sam w różnych miastach i pracowałem, różnie bywało, czasami nie miałem co jeść lub żeby zapłacić za czynsz. Ale bywało że miałem tyle pieniędzy że nie wiedziałem
@DareKwiecien: a i jeszcze jedno, ja nigdy nie płaciłem za kobiety. A, pardon, jako experience skorzystałem z roksy żeby wiedzieć jak to jest, dwa razy. Nie znasz mojego stosunku do relacji z kobietami. Kiedyś faktycznie budowałem sobie ego zaliczaniem na ilość dziś patrzę na tamtego siebie z politowaniem. Sobie postanowilem dwa lata temu zupełnie odpuścić szukanie takich uciech, dopiero na mayday w listopadzie poznałem panią psycholog, sympatyczna, porozmawialiśmy o świadomości
@DareKwiecien: no niestety tym razem nie. Ja rozumiem że to może boleć. Ale nawet nie będę ci nic udowadniał mimo że w sekundę bym zescreenowal nasze rozmowy.
Choć wiadomo nie jest to żadne stałe źródło, bo też nie widzi mi się to na dłużej, to poza tym mam inne źródła dochodu. Dopiero potem mamę, której nie płacę za czynsz.
@DareKwiecien: nie muszę bo mam na wszystko dowody. I dowolna rzecz z tego tematu mogę udowodnić w formie zakładu.
Może oprócz tego jak się naprawdę czuje, bo tak naprawdę to czuję się przygnębiony i osamotniony a komentarze mnie dotykają. Natomiast co do wszystkich tych rzeczy o których pisałem to wszystko jest do udowodnienia.
W porządku, życzę ci wszystkiego dobrego. Nie wiem jak można być tak do cna zepsutą osobą że cieszy cię czyjeś nieszczęście, ja nigdy nie życzyłem nikomu tak. Owszem, miewam schadenfreude czyli uciechę z czyichś nieszczęść - ale nikomu nie życzę źle, co nawet napisałem tam pod wpisem o Paulinie, że życzę jej spełnienia marzeń.
I wiesz, ja w swoim upadku przynajmniej nie muszę znosić
@DareKwiecien: no i nie mam 27 tys które wyliczyłem, bo tyle nie zarabiam. Co ci znowu nie pasuje? Nawet zarabiając 10k to było by trochę idiotyczne tyle wydać. To jest fanaberia po prostu, kupiłem sobie garmina za 1500, co stanowiło na tamten czas 1/3 mojej wypłaty z prawdziwej pracy, takiej że wstaje rano i idę do niej. Nie pracuje od roku dopiero. A źródło zarobków mam.
@Buckshot_00: co jest złego w byciu wylewnym? Moje życie przez tego typu akcje stało się w pewnym momencie publiczne wiec tu nic nie jest tajemnicą. A pisze, bo trawie hejt i sprawdzam jak sobie z nim radzę
@DareKwiecien: dobra juz wszystko rozumiem. Nie dość że nawet prawa jazdy nie potrafisz zdać to jeszcze nie masz jakichś groszy przez to cię boli że ktoś się urodził uprzywilejowany. Tylko wiesz, ja na to wplywu nie mam. Ale tylko zawistne osoby życzą komuś źle.
Ja tobie życzę wszystkiego dobrego, daj nr to ci blikne stówkę
@Buckshot_00: nie, nie wydaje mi sie. Jednak w pewnych niszowych przestrzeniach bylem taka osoba - i te osoby śledzą moje życie. Ten performarywny publiczny eskapizm jest celowy.
Czy ty myślisz że cokolwiek np. nowego wniosłeś w moje życie? W sensie jakąś perspektywę? Tak jak 99 procent komentarzy - żadna.
A odpowiadam bo, uwaga uwaga bo możesz nie zgadnąć, bo to temat o mojej osobie i głupocie którą zrobiłem na tym
@Buckshot_00: To nie o to chodzi, że kogoś ma to obchodzić. Nic nie rozumiesz. Pisanie to forma mojej terapii i robię to dla siebie.
Wiesz co to jest transgresja? Poczytaj jak Burroughs ją zrobił na przykład. Albo Crowley.
Totalnie odrzucasz walidację, normy - liczy się tylko doświadczenie graniczne bo tylko takie mogą spowodować silne zmiany tożsamości poprzez różne procesy między id a superego
@Buckshot_00: innymi słowy - ja świadomie to robię i zdaje sobie sprawę że dla większości wygląda to jak odmęty szaleństwa i odklejenia. O to chodzi. Jestem zupełnie trzeźwy i wczoraj też byłem.
I chcesz czy nie, mam osoby które śledzą mnie od kilkunastu lat i dają feedback. Tylko w przeciwieństwie do wykopu - bez ad personam. I o wiele celniejsze.
@Buckshot_00: i na tym to wszystko polega, że nie obchodzi mnie jak to dla ciebie wygląda, bo to ja mam zyskać to czego chce, czyli np. materiału do pracy
@konto_plusujace: ja słuchałem jedynie podcastów o historii seksualności (filozofia tak bardzo miała kilka odcinków z cyklu czytamy fukota) no i nadzorować i karać.
Ale wiesz dobrze że nawet nie trzeba go czytać żeby wiedzieć jak ogromny wpływ wywarł, zdecydowanie moje rejony
I wiesz, że pisanie było egzorcyzmami na traumę którą miał po zabiciu żony? Pokonał to tym właśnie. Mimo że inni patrzeli na to jak na szaleństwo to liczy się jaki
@Sterling_Archer: Ale ja ci powiem więcej - ja mam zamiar budować swoją markę / rozpoznawalność właśnie na swojej prawdziwej historii tego calego syfu który robiłem. Więc doskonale dobrze myślisz, to musi być publicznie wiadome. Łapiesz juz?
Do tego czasu jeszcze zamierzam wydać książkę opisując to wszystko, mam nadzieję że mi się uda.
Widzisz - terapeuta który mi najwięcej pokazał był wlasnie socjopata były heroinista.
@Sterling_Archer: i zapewniam że ja celuje tylko w niszę - ćpuny którym trzeba trochę rozwalic konstrukcje, bo mają takie silne mechanizmy że tutaj empatia i wiedza z książek nic nie daje
W terapii uzależnień takie coś się sprawdza. Tylko terapeuta musi być trzeźwy kilka lat zupełnie i mieć za sobą własną terapię
@Sterling_Archer: i tu masz moje zdanie na ten temat. Każdy terapeuta powinien być maksymalnie sprawdzony przez system zanim zacznie pracę z pacjentem. Także plusik za trzeźwe myślenie
Tylko widzisz moja „legenda” mnie uwiarygadnia tylko, nie masz pojęcia ilu jest takich terapeutów z o wiele gorszą historią od mojej. I część z nich to wybitni terapeuci którzy zarabiają na tym ogromne pieniądze.
@Sterling_Archer: aha i jaki pracodawca. Własny gabinet. Chyba że praca w ośrodku wtedy tak. Chciałbym połączyć to. Ale wiesz ten mój terapeuta socjopata odszedł z ośrodka i przyjmuje we wroclawiu prywatnie. Słyszę od ludzi z środowiska że jest bardzo dobry i rozchwytywany. Moim terapeutą byl w ośrodku więc to trochę inna dynamika pracy niż relacja terapeutyczna 1vs1
@inrzynier: moja mama ma 80 lat i nigdy nie była żadnym sędzią. Pracowała w branży transportowej, zarządzała firmą autobusową jak tak bardzo cię ciekawi. Jest najbardziej uczciwa osobą na świecie i nigdy grosza nie ukradła. Wiem bo wiem jak frajersko potraktowała ją reszta zarządu, mama załatwiała najlepsze przetargi, zrządziła finansami całej firmy a prezes pełnił tylko funkcję reprezentatywną. Teraz jego syn a mój sąsiad tam pracuje i zarabia 30k jako prezes
@inrzynier: plus w tym artykule były takie widełki że tylko zawiasy mi groziły bo nie byłem karany i nie spowodowałem żadnego zagrożenia, rozumiesz to? Chodziło o postawienie na nogi służb.
Za to nie dało się wyłapać większego wyroku będąc niekaranym. Powiem ci więcej dostałem zawiasy 2/1 ale obrońca wniósł o zbicie do 1/1
Natomiast co to kwoty 2500 to nie wiem z czego ona wynika to sprawa karna nie cywikna. Ale jeśli
@fifka85: nigdy nie pisałem że ważny i przenigdy nie zgrywam cwaniaka na żywo. Ale twoja teoria była taka że od tamtego czasu pewnie sie stoczyłem i j---e na magazynie to ci pokazałem że nie, bo idzie do przodu, nie jest to wykres liniowy ale w porównaniu do 10 lat temu gdzie byłem w ciągu na morfinie i benzo, na programie metadonowym itd. A teraz biegam 2000km w rok, studiuje i nie
@inrzynier: nie dodałem najważniejszego, jak się dowiedziałem od mamy że syn tego tam prezesa jej, został prezesem tamtej firmy i będzie tyle zarabiał i mówi to z takimi uczuciami jakby dla mnie to była jakaś wartość kiedy ja przez jej pracoholizm nie miałem normalnego okresu dorastania. Ona ma 80 lat i nie rozumie że pracoholizm to jest rodzaj uzależnienia. Przed sobą mam książkę o uzależnieniach behawioralnych. Obserwując stan jej psychiki
Osoby z uszkodzonym obszarem kory vmPFC nienauczone poprawnych zachowań w okresie dorastania nie posiadając sprawnie działającego kompasu moralnego i deficyt uczenia popełniają przęstepstwo - później odbywa się dyskusja o „niepoczytalności” i innych takich jako wytłumaczenie i lud się oburza. Czy słusznie?
Tak samo to dotyczy ciała migdałowatego u osób z moim zaburzeniem (kiedyś nazwanym psycho/socjopatią dziś na szczęście już normalnie, osobowość antyspołeczna i w żadnej klasyfikacji już nie ma słów socjopata ani psychopata).
@PanKapibara: odpowiedzieć na pytanie czy wszyscy powinni być karani tak samo, jeśli niektórzy mają biologiczne uwarunkowane „tendencje” do łamania prawa nie dlatego że są źli czy głupi, tylko mają zaburzenie osobowości To już jest udowodnione skanami mózgu nie żadnymi testami czy obserwacją.
Powodzonka @jedz-brokuly i miłej rocznicy. Fajnie słyszeć, że Twoja historia skończyła się dobrze, zwłaszcza, że rurka nie była największym problemem jeśli dobrze rozumiem ( ͡°͜ʖ͡°)
Dopiero tak konkretnie z perspektywy czasu widzę jak szkodliwy był #gargamel pamietam go jak byłem nastolatkiem/młodym dorosłym. Jeszcze z czasów 1z7? Tak to się nazywało, ogólnie już wtedy czuć że koleś był typowym wycofanym kolesiem żyjącym internetem, takim typkiem co nie ma znajomych, zbytnio. Wiem że w tamtym czasie już się probowal wybić i współpracował z jakimiś randomami. Ale mu nie wychodziło. Wtedy nie miał jeszcze tej pseudointelektualnej ogłady. Widać
@jedz-brokuly: a jak nie to wytłumaczcie jak założyć nowe bym mógł używać samego msg żeby nie powiązali z tamtymi co dostały bloka. Rozumiem że odpada odpalanie z apki jedynie z przeglądarki. No ale ogółem co wam do głowy przyjdzie. Tak poważnego bana nie dostałem w swojej historii
Raz że wygrałem wykop - dwa że biegam sobie maratony i zmierzam ku ścieżce zostania psychoterapeutą A wy dalej tylko wspominacie akcję z 2016 pisząc „chciał zostać nawigatorem” kiedy to była dla mnie chwilowa praca żeby mieć na cpanie xd
Tak, na studiach wszyscy o tej akcji wiedzą bo mówię o tym wprost na zajęciach, jest to element mojej terapii w sensie pokazanie gdzie byłem a
Bawi po prostu że co kilka miesięcy jest na głównej tamten post - znaczy to jest zrozumiałe - ale bawią komentarze które sugerują co się ze mną stało, jak się nie zacpalem czy coś
@Rudz1elec: Nah, pisząc swój komentarz insynowales jakbym miał nie wiedzieć totalnie co może zrobić wyrok w zawiasach, chyba każdy wie że zamyka to ścieżki na rynku pracy, w wojsku i takie tam.
W ogóle mnie to nigdy nie interesowało bo nigdy nie planowałem partycypować w systemie jako etatowy wyrobnik pkb
I nie przyszedłem się tu kłócić, bo szkoda mi czasu na trollowanie za stary jestem
@kapitanbiedapl: oczywiście chodzi o terapię uzależnień, dlatego nawet się odnoszę do tych wyżej bo nie mają pojęcia jak wyglądają realia tam. W żaden sposób moja historia mi tam nie ujmuje wręcz dodaje. Przecież nie psychoterapii dzieci czy par po rozstaniu lol
@przegro_pisarz: no to jest prawda. Ale psychologia sama w sobie nic nie daje. A psychoterapeuta ma obowiązek własnej psychoterapii i trwa to długie lata zanim dostanie certyfikat
Pewności brak, jest założenie a biorę je stąd, że siedziałem tutaj z 15 lat więc łatwo było poznać kto się kiedy wczuwa w to co pisze i emocjonalnie przywiazuje do dyskusji, wrzuca na czarna itd.
Oczywiście, zdarzyło się pomylić i sam zostałem trollowany. Nikt nie jest
@AstroBoy: Good for you, ja też nie robię wręcz mówię że studiuje ironicznie, przecież flexowanie się na ten kierunek to żenada.
Moją nową tożsamością jest uduchowiony hermetyk, szukający ukojenia w ścieżce poznania, korzystający jedynie z niektórych elementów psychologii. Alchemia procesu terapeutycznego w wydaniu Junga.
Reszta to tylko performance, kreacja internetowa. Trolling.
@abwgd: rzuciłem kiedyś na jakiś 10min film po niby przemianie i dla mnie to była oczywista faza, zaraz po rzuceniu cpania gdzie się cpunowi wydaje że już wszystko będzie dobrze. Widziałem te schematy manipulacji, których może sam nie wychwytywał. Ale cała jego otoczka jest dla mnie niestrawna, bo jest głupi i nie śmieszy mnie. A potem widziałem tylko jakiś wpis, że już p------i trzeźwość.
@Arean9: rozumiem, że istnieje jakiś odgórny nakaz spędzania czasu z rodziną? I że obowiązkiem jest się do niej dostosowywać niezależnie od tego jakie panują w niej relacje?
@turbine: nie było paraliżu lotniska to kolejne p---------e. Tamten samolot odleciał zgodnie z planem. Także nie, nie płaciłem żadnej kary prócz kosztów sądowych
@abwgd: programować to ja programowałem od 12 roku życia, ale nie chciałem iść w pracę do IT bo to nudne i jak sam napisałeś jestem przecież bananem. A Javę oczywiście olałem, nie wyobrażam sobie siebie jako klepacza kodu, w gimbazie to chociaż dla siebie sobie pisałem w pascalu czy c, ale żeby na tym zarabiać to bym się pochlastał
@TheMan: to też kreacja. Nigdy nie byłem „skrajnie dyssocjalny” jedynie mam niewielkie spektrum osobowości antyspołecznej. Nikt też nie zginął przeze mnie ani przy mnie. Choć faktycznie dziewczyna zjechała od wtedy miałem nauczkę by nie brać z randomami tylko samemu.
@kelso123: no i zarabia na idiotach, ktorzy dają mu atencję. To nie on jest przegranym, ma zapewnione bezpieczeństwo finansowe i nie obchodzi go co kto o tym myśli.
@kelso123: nie, to ty sobie tłumaczysz że istnieje jakaś jedna wykładnia moralna, etyczna i społeczna. Gracjana akurat temat ruszał na początku po prostu potem zdał sobie sprawę że może na tym zarobić. Zintegrował ten akt i jeszcze na tym zyskuje, zamiast się w------c
@RapIArbuzy: Ale ja nigdy nie wypieralem sie tego, ze jestem atencjuszem. Wszystkie moje akcje były wynikiem tego. Jak juz założyłem temat to odpowiadam - jak zwykle. Tyle że nie robię tego na codzień bo się nie udzielam
@421KM: nie rozumiesz, publikuje na swoim profilu na fb szczegóły swoich odpalow, błędów, jestem transparentny z krzywdami które popełniałem ludziom - jest to część procesu terapii w analizie Jungowskiej. A kłócenie się z wykopkami pod to nie podlega bo to tylko randomowa chwila podczas której temat jest aktywny.
@Coopshtyl: ja idę na terapię uzależnień, tam trochę inaczej to wygląda. Nie robiłbym tego by szkodzić ludziom podczas terapii rodzin, czy czegoś takiego gdzie trzeba empatycznego podejścia. Terapia uzależnień ma swoje własne prawa i trochę inną etykę, bo trzeba cpunem wstrząsnąć i wychwycić ściemę. A to umiem przez to że sam jestem uzależnionym.
@turbine: widocznie muszą trochę kłamać. Koszty byłyby gdyby samolot został sprawdzany przed odlotem, wtedy był dostał kilkaset tysiecy pewnie. Zresztą wizzair próbował takich mykow ale nic im się nie udało, skoro samolot odleciał a na kamerach nie było widać niczego
@yuio: Ale jakich marzeń. Dziwna sprawa żeby czyimś marzeniem było pracować na lotnisku xd albo w ogóle żeby czyimś marzeniem była praca zawodowa, w której nie sobie jesteś szefem
@Zepsutetagi: nie orientuję się, cieszę się że zniknął. Może też „przechodzi proces terapeutyczny” ale nie wiem czy tam się to powiedzie, bo duże kompleksy były i sporo do przepracowania
@LeVentLeCri: jesteś zbyt prosta by zrozumieć czym jest transgresja i publiczne wywlekanie cienia, poczytaj czym jest indywiduacja w procesie analizy jungowskiej
W skrócie chodzi o to, żeby zagłębiać się w swoje s----------a, mówić o nich, integrować. Dla ciebie to antyreklama dla mnie to transparentność i autentyczność.
No ale co ja będę tłumaczył, teraz to idę spać i już nie mam potrzeby kontynuowania wątku