Cześć Mireczki. Jedną z gałęzi mojej działalności są stoiska z oscypkami. W październiku jak pisiory zamkneły gastronomię, trochę mi było żal wyrzucać towaru który kupiłem, więc oscypki zamrozilem, wiem co teraz myślicie. Nigdy tego nie robiłem i nie robię, ale serio człowiek nie wiedział co zrobić z taką masa serów. Towaru miałem w opór, umowy podpisane, miejsca handlowe zaklepane, opłacone a tu jeb. Zakaz handlu.
I tak sie mroziły w tych zamrażarkach,
I tak sie mroziły w tych zamrażarkach,
- lajsta77
- Oszaty
- PossessedPriest
- konto usunięte
- Niklos
- +663 innych



































Ten Wpis został usunięty
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
Komentarz usunięty przez autora