bo X uciekał gdzieś kilkanaście razy jak go wciskałeś, X był gdzieś w rogu całej przeglądarki i trzeba było szukać lub X który był koloru tego samego co tło reklamy w losowym miejscu i szukaj sobie...
Znany trick. Przy okazji polubiłeś jakąś stronę na Facebooku.




















Ale komina / kominiarki na zwykłą maseczkę nie zamienię.