Belfast w ogniu. Jak kryzys migracyjny stał się kryzysem bezpieczeństwa!

To nie znaczy, że podpalenia domów i ataki na przypadkowe rodziny można usprawiedliwić. Nie wolno jednak udawać, że źródłem gniewu jest wyłącznie dezinformacja, skrajna prawica albo mowa nienawiści. Takie tłumaczenie jest politycznie wygodne, lecz intelektualnie nieuczciwe.
z- 138
- #
- #
- #
- #
- #
- #
















Nie wiem, dlaczego uważasz go za słaby autorytet w takiej kwestii, ja oglądałem z nim wywiad u Macieja Wieczorka, którego oglądam regularnie. Możesz rozwinąć swój komentarz?