Poleciałam sobie wczoraj do #wlochy na kawę i pizzę. Dokładnie to do Bari, a jeszcze dokładniej Bari Vecchia, bo tam spędziłam większość dnia.
To mój drugi pobyt we Włoszech. Parę lat temu byłam w Wenecji. Nie wiem, może tylko ja tak przeżywam każdy wyjazd, ale zawsze jestem zachwycona widokami i spędzonym czasem. I to nawet w miejscach, w których już byłam.
Tutaj zachwyciły mnie uliczki i lokalne życie oraz zapach
To mój drugi pobyt we Włoszech. Parę lat temu byłam w Wenecji. Nie wiem, może tylko ja tak przeżywam każdy wyjazd, ale zawsze jestem zachwycona widokami i spędzonym czasem. I to nawet w miejscach, w których już byłam.
Tutaj zachwyciły mnie uliczki i lokalne życie oraz zapach



































Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.