Wpis z mikrobloga

Mam sąsiada z 3 domy dalej z którym czasami wypijemy piwko, obejrzymy meczyk, albo ogarniemy jakiś DYI projekcik w ogrodzie. Nie mam pojęcia jak się nazywa, wołam na niego Jurek, bo tak wołał na niego inny sąsiad. Dla mojej dziewczyny jest to niepojęte, że nic o nim nie wiem xD

Wołam i pytam facetów - czy to serio dziwne? xD

#logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #pytanie #polska
  • 249
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@arcxa: No trochę jest. Może pora trochę rozbudować waszą relację i czegoś o sobie dowiedzieć? Obecnie stwarzanie wrażenie dwóch gatunków zwierząt które potrzebują towarzystwa, więc łażą wszędzie razem, ale niewiele ponad to.
A on wie jak masz na imię?
  • Odpowiedz
  • 145
@orkako: nie no, gadamy głównie o tym co robimy. czasami o sporcie, AI, historii, takie tam typowe pogawędki między facetami
  • Odpowiedz
  • 118
@arcxa: imię to warto znać mimo wszystko. Ja mam sąsiada z którym łączy mnie podobna relacja, znam jego imię ale mówię na niego Sąsiad xD pi razy drzwi wiem o nim - praca, partnerka, rodzice, rodzeństwo. Ale nic ponad to. Tak chyba wyglądają męskie relacje. Nikt nie udaje niczego, nie trzeba kokietować itp.

Oczywiście mam tez przyjaciół - dwójkę która znam jeszcze ze szkoły (a jeden to byly "szwagier" drugiego
  • Odpowiedz
@arcxa: dla niektórych niezbednym elementem zapoznawczym jest powiedzenie czegos o swoich dzieciach i zapytanie sie drugiej osoby o to xD
  • Odpowiedz
@arcxa: sam mam takiego sąsiada starszego w bloku na którego mówiłem Andrzej chyba przez pół roku włącznie z witaniem go Panie Andrzeju poczym zawołała go żona i się okazało że nazywa się Grzegorz XD
  • Odpowiedz
@arcxa: absolutnie normalne. ja gdy spotykam sie z najlepszym kumplem na p--o i potem wracam do domu to zona pyta co u nich slychac, czy pytales jak corka, czy wiem jak czuje sie jego brat (choruje), a ja zadnej z tych rzeczy nie wiem, bo caly wieczor gadalismy o bzdurach nie o zyciu xD
  • Odpowiedz
sam mam takiego sąsiada starszego w bloku na którego mówiłem Andrzej chyba przez pół roku włącznie z witaniem go Panie Andrzeju poczym zawołała go żona i się okazało że nazywa się Grzegorz XD


@haabero: hola, ale nie powiedziałeś czy teraz mówisz do niego Andrzej czy Grzegorz
  • Odpowiedz
@arcxa: Nie, zresztą jako facet nawet nieświadomie wypieram zbędne informacje, skupiam się tylko na meritum, za duże pied0lenia w około a człowiek też ma swoją przepustowość xD
  • Odpowiedz
@arcxa: Kobiety na co dzień żywią się historiami, plotkami i relacjami z innymi ludźmi, facetow bardziej interesują „rzeczy”
  • Odpowiedz