Kiedyś trzeba było posiadać wiedzę encyklopedyczną, rozwiązywać trudne zadania matematyczne, fizyczne, językowe. Dziś wystarczy, że wiesz co to tiramisu. Jestem ostatnim pokoleniem, które czytało kilkanaście lektur w roku szkolnym, często po nocach przy lampce, pisało co lekcję dyktando, wypracowania na kilkanaście stron, recytowało i uczyło się na pamięć poezji i prozy, rozwiązywało obowiązkowo zadania z gwiazdką, spędzało po szkole godziny nad zadaniami domowymi. Może to niepotrzebne, ale dzięki temu jestem myślącą istotą,
jeździłam do przedszkola, ten czerwony skaj, zawsze mi się chciało wymiotować od zapachu spalin, był w ścianie taki mały, biały, plastikowy wywiew i z nudów się nim bawiłam, a guma się wyginała na każdym zakręcie. #gownowpis
No i proszę, żadne zaskoczenie, Polacy nie chcą i nie lubią finansowo umilać życie kobietom, och co za zaskoczenie : ). Obcokrajowcy nie mają takich problemów lub oporów, może dlatego stanowią odpowiedniejszy materiał na męża.
Mam w bio wyraźnie zaznaczone, że palaczy papierosów nie biorę w ogóle pod żadną uwagę. I co? Nikotynowcy namiętnie lajkują mój profil. Nawet jeśli profil to przysłowiowy czad, lub gościu z mega interesującym profilem, zawsze przesuwam w lewo, nie mam litości dla słabych ludzi, obciążonych nałogami. Już wiem dlaczego to kobiety muszą odpowiadać za logiczne decyzje w związkach oraz są odpowiedzialne za wartościowy dobór naturalny. #tinder
@bArrek: aha, lubisz wpuszczać do swojego organizmu kilkadziesiąt toksyn, z jakąś tam systematycznością, fundując sobie za własne pieniądze duże szanse na poważny, nieodwracalny uszczerbek na zdrowiu. Aha, jeszcze smrodzicie ludziom pod oknami, na balkonach, robiąc z nich biernych palaczy oraz utrudniając warunki mieszkaniowe, rzucacie pety gdzie bądź. Człowiek z takim stosunkiem do siebie i ludzi, to patola i nie nadaje się na dlugotrwały, wartościowy związek.
@chadlite23: ciebie, bo je przeczytałeś i nawet postanowiłes się do nich ustosunkować. Pożyczyć ci jakieś książki? Może nauczysz się pisać. Niestety analfabetyzm wciąz ma sie dobrze w Polsce.
Nie rozumiem jak dochodzi do takich małżeństw, że chłop lat 20 żeni się z kobietą 35. Albo nawet, że 18latek i 24 latka. To zupełnie inny etap życia. Albo 19latek i kobieta 25. Co kobiety widzą w tak młodych chłopakach, by się z nimi hajtać?
Nie zawsze to inny etap życia, niekiedy 20latek może mieć lepiej poukładane w głowie niż 40latek. A mi samej podobają się młodsi i nie mam na to wpływu.
@Imie_Lukasz_Nazwisko_PoTacie: weź nie marudź. Sama złożylam wszystkie meble w mieszkaniu, wymalowałam, wytapetowałam i znam masę innych kobiet, które robią to samo i więcej. Zatrzymaliście się mentalnie na etapie swoich ojców i dziadków, karmicie się na wykopie tymi samymi żalosnymi memami ( bo pisać i rozmawiać z kobietami nie umiecie), żeby jakos czas zleciał w przegrywowej samotności.
Kiedy nie mają, jak ja, bezlitośnie was punktujemy.