
Krzesimir Dębski napisał nową książkę o Wołyniu i tragedii swojej rodziny

Kompozytor tak pisze o tamtych wydarzeniach: "Nacjonaliści z UPA napadli też na kościół w Kisielinie, gdzie na mszę poszli moi rodzice. Zdołali oni jednak uciec z pogromu. Uratowali się i dzięki temu jestem na świecie. Ukraińcy jednak porwali i zabili mojego dziadka i babcię, rodziców ojca.".
z- 94
- #
- #
- #
- #
- #

















