Czarnoskóry mężczyzna zakłócał spokój w Śródmieściu. Nie został aresztowany.

Według świadków, najpierw wyrzucił przez balkon na chodnik i jezdnię lustro, następnie wykrzykiwał niezrozumiałe słowa przez balkon, kopał w drzwi a przez dłuższy czas także z dużą siłą trzaskał drzwiami balkonowymi.
z- 108
- #
- #
- #

















