Wytłumaczy mi to ktoś w prosty sposób, bo ja prosty chłopak jestem, ze wsi.
Czemu na studia #informatyka nie ma limitów uatalonych przez Ministerstwo Informatyki a na #medycyna jest limit ustalony przez Ministerstwo Zdrowia (nawet, gdy prywatne uczelnie chcą zwiększyć nabory)?
@AgresywnyArbuz: to proste. Lobby lekarskie wykorzystuje swoje wpływy, żeby takie zasady były wprowadzone i utrzymane. Tbh państwo powinno analizować sytuację i wszystkie kierunki studiów państwowych powinny być limitowane. Teraz wydajemy pieniądze na kształcenie filologów, kiedy potrzeba lekarzy i inżynierów nowoczesnych technologii. Zamiast na armię filologów możnaby tę kasę przeznaczyć na granty i stypendia dla tych kierunków, których potrzeba, a jak ktoś chce być filologiem angielskiego, to niech idzie na płatne
@Charles_White: nigdzie na świecie tych nieuków nie potrzebują, ale do naszych rodzimych bogów życia i śmierci to nie dociera xD. Żeby leczyć za granicą nie wystarczy mieć Porsche, trzeba jeszcze się cały czas szkolić, dokształcać i konkurować na rynku z innymi lekarzami. Tylko w tym k-------e możesz nie mieć zielonego pojęcia o tym co robisz, albo praktykować medycynę sprzed 25 lat, a system jest skonstruowany tak, żeby ci włos z
Bardzo mnie cieszy nagonka na lekarzy i mówię to jako część tego chorego systemu opieki zdrowotnej.
Myślicie że do Was lekarz jest opryskliwy? Wyobraźcie sobie jaki jest w stosunku do kogoś kto „przywozi mu pracę”.
W systemie PRM pracuje od 5 lat, nie zliczę ile razy zostałem nazwany: głupkiem, debilem, nieukiem. Wielokrotnie byliśmy upokarzani przez nich przy pacjencie, rodzinie pacjenta i reszcie pracowników. Pamiętam historie starych ratowników, którzy mówili że jaki kiedyś lekarze
@Vamyss: trzeba tych konowałów dojeżdżać, bo to jest chore, że na aparatury, sprzęt medyczny i remont szpitali w Polsce B nie ma, ale jest na wypłatę tak wysoką, żeby piguła jeździła mercedesem, a ordynator miał kilka mieszkań
@Vamyss: na początku byłam zdziwiona, że jak to tak (bo u mnie w rodzinie karetka to była taka świętość, nie dzwonić i już), ale jak potem opowiadali, że byli na SOR z dziadkiem 95 lvl 6h i nie uzyskali pomocy. To się nie dziwię. Co ma zrobić teściowa bez prawo jazdy w nocy. Zadzwoni po taksówkę, i będzie siedzieć na SOR z teściem panikując do rana. Zresztą jak miałaby go
#lekarz100k #konowalposting Branżowy portal dla konowałów postuluje, aby płacić lekarzom od procedury jak w USA. Oczywiście z pominięciem takiego szczegółu, że konowały w USA muszą same wywalić wcześniej $250k na swoje studia. Doskonały pomysł. Kopiujmy najmniej efektywny system na świecie.
@jarzynka: czyli jak coś podczas tego zabiegu pójdzie nie tak, to wielomolionowe pozwy, a do tego idące w dziesiątki a nawet w setki tysięcy dolarów ubezpieczenia od błędów w sztuce?
Ich (lekarzy) należy potraktować tak jak prawników w 2006 r. - maksymalne otwarcie zawodu, zwiększenie miejsc na studia lekarskie i zwiększenie miejsc na specjalizacje.
Dla społeczeństwa lepszym rozwiązaniem jest bezrobocie wśród lekarzy niż brak możliwości dostania się do specjalisty.
@Anomalocaracid: Kiedyś biochemik był prorektorem ds. Collegium Medicum. No ale nie ważne. Może i nie wie. Tylko, że zrozumcie. Nie może tak być, że osoby pracujące dla państwa jedni zarabiają krocie, a inni ze stopniami naukowymi i masą patentów (również dla medycyny, gdzie siemens wykorzystuje to w najnowszych tomografach) g---o. Aby pchać cywilizację do przodu każdy jest potrzebny. Osoby niewykwalifikowane również. Kurde nawet taki elektryk po zawodówce pracujący w szpitalu,
@vvvariacik: rynkowy rynek zdrowia masz w USA. Nie ma chyba gorszego systemu w krajach rozwiniętych. Dobry system opieki zdrowotnej kładzie wielkie nakłady na profilaktykę. Przykładem np pompy insulinowe dla dorosłych cukrzykow. w Polsce będą refundowane od przyszłego roku. Do tej pory NFZ miał w dupie profilaktykę i wolał leczyć drogie powikłania. Koszt pomp to 34 mln rocznie. Powikłania? Wielokrotność.
Na rynku profilaktyka się nie opłaca, opłacają się drogie i skomplikowane
@ZarodziecMalaryczny997: już się boty polityczne uruchomiły żeby ugrać coś dla swoich mierych partyjek. Problem w tym, że wszyscy są odpowiedzialni za ten b----l i jak byli u wladzy to nic nie zrobili zeby tę sytuację zmienić. A teraz p------i jeden z drugim, jacy to tamci drudzy źli i jak bardzo to ich wina. Żałosne plemię, bo ciężko Polaków czasami narodem nazywać
@nie-ma-juz-wolnych-loginow: mnie to nie śmieszy, w 2002 roku mój Ojciec wciskał lekarzowi 200 zł do ręki żeby tylko podszedł do łóżka mojej Mamy, która wyła z bólu przez kamienie nerkowe
Mirki, trzymajcie mnie. Dworzec PKP w Gdańsku: chcesz przewinąć dziecko? Płać 4,50 zł i jeszcze biegaj, żeby szukać obsługi z kluczem. A potem wielkie zdziwienie ekspertów, że dzietność w Polsce szoruje po dnie. Skoro kroją na kasę nawet za tak podstawową potrzebę niemowlaka w miejscu publicznym, to nie ma się co dziwić. #gdansk #zalesie #demografia #dzietnosc #polska #patologiazmiasta #krajzdykty #
@normalne_dziecko: @CCH5OH Decyzja o dziecku nie rozbija się o jeden wielki problem, tylko o tysiące takich drobnych kłód rzucanych pod nogi każdego dnia. Tu absurdalna opłata za przewijak, tam brak miejsc w żłobku, prywatne wizyty u pediatry (bo na NFZ terminy na za rok), wózkarnie zajęte przez rowery i ogólne poczucie, że system chce cię tylko wydoić z kasy. To właśnie ta suma małych nieprzyjemności i ciągłe poczucie, że
To żona uczyniła mnie milionerem. Zanim ją poznałem byłem zwykłym miliarderem.
Czemu na studia #informatyka nie ma limitów uatalonych przez Ministerstwo Informatyki a na #medycyna jest limit ustalony przez Ministerstwo Zdrowia (nawet, gdy prywatne uczelnie chcą zwiększyć nabory)?
#lekarz100k #pytaniedoeksperta #niebieskiepaski
źródło: image_picker_025FF418-60F0-40E0-9587-B8A15F51FC33-55702-00002F3335AAE7B5
Pobierz