Zresztą ten konkurs był online, prawda? Czyli uczestnicy mieli dostęp do obecnie istniejących publicznie dostępnych chatbotów?
W Gdańsku otwarto wystawe "Nasi chłopcy" o... żołnierzach III Rzeszy!

W Muzeum Gdańska w ratuszu otwarto wystawę "Nasi Chłopcy". O mieszkańcach Pomorza Gdańskiego w armii III Rzeszy...
z- 325
- #
- #
- #
- #
- #



















źródło: image_2025-07-14_123530915
PobierzJeśli ten tytuł i opis odpowiada waszym zdaniem wystawie o tragedii przymusowo wcielanych do wehrmachtu młodych Polaków, albo historiach tych którzy (o ile tacy byli) wstąpili do niego dobrowolnie, wyobraźcie sobie taki tytuł w innym kontekście.
"Nasi chłopcy. To opowieść o potomkach którzy próbują dziś zrozumieć losy i decyzje swoich dziadków i pradziadków. Wystawa o Żydach pracujących na rzecz III Rzeszy" - bez ujęcie w tytule wzmianki
Ja odnoszę się wyłącznie do tego znaleziska i wpisu z Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku o którym jest mowa. Nie do wystawy, nie widziałem jej.
Ale jeszcze
Być może nie jest to takie oczywiste, a ich narodowa tożsamość bywała różna. Ale jeśli tak to na pewno nie należy o tym mówić "Polacy wspierający nazistów", tak jak @Kudlaty777, skoro jest mowa o kimś kto się nie uważał za Polaków.
A czy można ich po Polsku nazwać "naszymi chłopcami"? W dalszym ciągu
Skoro organizatorem jest gdański ratusz czy muzeum, to naturalną interpretacją sformułowania "nasi chłopcy" jest "chłopcy powiązani z obecną ludnością Pomorza" a nie z rodzinami mieszkającymi na Pomorzu w tamtych czasach jeśli to są jakeiś inneo rodziny.
Tak samo jak przykład we Wrocławiu nie nazwanoby "naszymi chłopcami" Niemców którzy w nim żyli sto lat temu. Gdyby we Wrocławiu pojawiła
@Kudlaty777: ok, widzisz to nie jest tak że ja nie rozumiem tego co piszesz, bo mam jakiś problem z rozumieniem pisanego tekstu, usiłuję znaleźć w tym spójny sens, ale go nie ma. Niech no pocytuję:
Jeśli wystawa jest o przymusowych wcieleniach to nie powinno w jej jednozdaniowym opisie być mowy o "zrozumieniu decyzji dziadków i pradziadków", przymusowe wclenie nie było ich decyzją. I cały ten opis powinien mieć innych charakter, od tego zacząłem swój
Jasne jak ktoś się z tobą zgadza to dlatego że masz rację, a jak się nie zgadza, to dlatego że się uparł. ( ͡°
To jest naistotniejsza część tego komentarza, o reszcie nie ma co już dyskutować, powtarzasz to co pisałeś wcześniej, ja to już
@Kudlaty777: no tak, jakiś chłop spod Wejherowa wstąpił do wehrmachtu po to żeby "układać się z przeciwnikiem". ( ͡° ͜ʖ ͡°)