Rok 2025 okazał się katastrofą dla systemu Windows 11, ponieważ frustrujące błędy i nachalne funkcje nadal podważają zaufanie do flagowego systemu operacyjnego Microsoftu - coś musi się pilnie zmienić.
@Makavlani: a ja mam dobry, i tak nie przechodzę na te niedopracowane dziadoctwo na którym przychodzą tylko narzucone reklamy, nie działają programy użytkowe takie jak chociażby XAMP. Win 10 jest lepsze, że stracił on wsparcie w Październiku to logiczne, tak samo jak wyłączono sygnał w telewizji, najpierw analogowy, a niedawno, w czerwcu 2022 DVB-T, i teraz zostaje jedynie DVB-T2, o telefonach nie wspomnę, mój poprzedni telefon Samsung Galaxy S9+ nie
Zakaz wydaje mieć pozytywne skutki dla środowiska. Dla mieszkańców Holandii oznacza to, że obecny sylwester będzie ostatnim sylwestrem z fajerwerkami. Zbliżający się zakaz spowodował jednak gwałtowny wzrost popytu wśród Holendrów. Ochrona środowiska czy kolejny kierunek totalitaryzmu?
Tak na szybkiego, udało mi się napisać petycję do MI i wysłać internetowo pocztą elektroniczną, na temat poprawek odnośnie zmiany ustawy prawa o ruchu drogowym podgląd, tu wersja bez podpisu w PDF:
i w tym załączniku możecie pobrać oraz nią zobaczyć, wiele rzeczy które były kuriozalne zostały poprawione moim zdaniem, kask na rower do 16 roku życia to trochę przesada, ale na elektryczny i hulajnogę uważam za absolutną konieczność. Ile dzieci musi stracić
Ja uważam ten przepis za martwy, prędkośc zrobi więcej złego niż dobrego i będą kilku kilometrowe korki, a przejazd przez miasto 30 będzie trwał wieki. Ludzie narzekają na 50 w mieście, a co dopiero na 30, a żeby było tego mało poza miastem maksymalnie 70 (a nie 90), a na autostradzie do 100.
@M4711v2: Jestem za, 0,5 nie stwarza żadnego zagrożenia, najwięcej wypadków powodują pijani po 2 promile alkoholu. A na rower, hulajnogi eletryczne, uto i inne urządzenia wspomagające ruch (rolki, deskorolki) 1 promil dopuszczalne (w Niemczech jest 1,6 i nikt nie płacze z tego powodu oraz 0,5 na samochód). Kierowcy autobusu i ciężarówki oraz młodzi tak jak jest 0,2.
@GangKobry: Dokładnie dodam jeszcze strefy płatnego parkowania, i rozszerzanie odcinkowych pomiarów prędkosci.
Ludzie nie wytrzymają i gotowanie żaby skończy się protestem ludzi w "żółtych kamizelkach" i tym podobnymi jak we Francji i dewastacją fotoradarów i opp.
Kompilacja idiotów którzy nie umieją się holować, i myślą że to działa na zasadzie przyczepki, albo .... jak dzieci ciągnące samochodzik-zabawkę. Trudno się zresztą temu dziwić, bo znaczna część kierowców ma problemy z bezpiecznym i prawidłowym prowadzeniem jednego pojazdu, a co dopiero dwóch.
Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt rozporządzenia, który wielu kierowcom może się nie spodobać. Nie zredukujesz punktów m.i.n. za przejazd na czerwonym, za przekroczenie prędkości większe niż 30 km/h, przewożenie dzieci bez fotelików, niebezpieczne zachowania na PDP czy torach.
Cała lista wykroczeń za które nie zredukujesz punktów, roi się w oczach:
Naruszenia o charakterze szczególnym A 01; naruszenie, w wyniku którego czyn został zakwalifikowany jako przestępstwo; punkty — 15 A 02; naruszenie powodujące zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, którego następstwem było naruszenie czynności narządu; punkty — 12 A 03; kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka; punkty — 15
Od kilku lat w przepisach istnieją przejścia sugerowane. Wprowadzono je w 2022 roku z używaniem tak średnio. Bardzo by się one przydały w miejscach gdzie ruch pieszych jest minimalny zwłaszcza poza obszarem zabudowanym, gdzie pierwszeństwo pieszych i absurdalne zwalnianie do 50-70 jest tylko zbędne.
Kary dla pieszych powinny być zaostrzone, bo są śmieszne.
Jak kierowcom to zaostrzono kary i dokręcono śrubę, ale jak pieszym, którzy mogą stworzyć zagrożenie już nie. 50 złotych to kwota która nie działa w ogóle na wyobraźnię i może być za czyny absolutnie najniższej wagi, typu naruszenie na ścieżce rowerowej, poruszanie się inaczej niż jeden za drugi, przekraczanie przejścia dla pieszych o kilka centymetrów. Przecież pieszy o takiej karze zapomni po godzinie.
Na głównej ulicy w Działdowie, od strony S7, Szczytna Jedwabna Nidzicy Kozłowa, na Obwodnicy DW545 na Olsztyńskiej ustawiono ograniczenie prędkości do 40 kilometrów na godzinę, które jest conajmniej śmieszne. Pusta droga rzadkie zabudowania, kiedyś tam było 70.
@LudzieToDebile: @paliwoda @krykoz Kolejny #paliwodacontent się tu znalazł. Ja bym tępił takich ludzi jak ta trójka na wykopie, poprawiają błędy ortograficzne, a sami piszą jeszcze większe błędy i przy okazji obrażają innych.
@LudzieToDebile: Może i jest błąd w słowie i zamiast Rozumiem jest Rozumię, ale nie czepiajmy się takich głupot. Ten post mówi o absurdalnym ograniczeniu prędkości do 40 km/h na obwodnicy, to przecież jest idiotyzm, nie po to budowano obwodnicę by jeździć tempem takim jak na osiedlu lub w ścisłym centrum miasta. Kiedyś było 70 a jest 40, niemal o połowę wolniej .... na obwodnicy, z oddzielonymi chodnikami i przejściami daleko
Muszę z przykrością powiedzieć że aż około 70% ograniczeń prędkości na obserwowanych Polskich drogach jest na wyrost, te 25% jest optymalne, kolejne 5% to miejsca gdzie dopuszcza się zbyt szybką jazdę, np. wąska dróżka gruntowa i nagle znak 60 km/h (wyzwanie), 70 km/h na tarce lub 30 km/h na wąskiej uliczce na starym mieście gdzie bezpieczna prędkość to może 10-15 km/h, ale to mniejszość. Na pocieszenie 60%
@ErogowyDrogowy: przy takim spamie znaków w Polsce nikt na nie, nie zwraca uwagi. Pojeździł w Niemczech po landowkach to ograniczenia są wtedy kiedy są potrzebne. Np po co duplikować znaki teren zabudowany nazwa / miejscowości? Niech zrobią jeden jak w Niemczech. Albo 90 - 70 - teren zabudowany - kolejne skrzyżowanie 40. 4 znaki zamiar 1.
Wypoki, czy wy naprawdę w to wierzycie że te zakazy na tle UE są dla naszego dobra, dla ochrony środowiska, by ograniczyć Co2? Bo ja nie. Kiedyś naprawdę wierzyłem że UE wprowadza te zakazy dla naszego dobra, i zakazuje palenia w piecu chociażby materiałami skrajnie zanieczyszczającymi, (plastik, węgiel, odpady, stare ubrania). Rozumiem to skrajnie zanieczyszcza, jednak, jak dobrze zauważycie zakaz się rozszerza i śrubka jest cały czas dokręcana. Do 2028 miałby zostać
Mądry podręcznik opisujący przyszłość cudnego Eurokołchozu. Cenzura, drakońskie kary za inne niż oficjalne poglądy oraz sztucznie wywoływana bieda mająca na celu ograniczenie do minimum emisji Co2. Ty dla nich nie jesteś człowiekiem tylko słupkiem na wykresie statystyką przeszkodą na drodze do celu.
Tym razem powodem tak absurdalnego ograniczenia nie jest bezpieczeństwo, a hałas. Warto wspomnieć że to nie pierwszy raz kiedy Hiszpania tak drastycznie obniża prędkość, w 2021 obniżono prędkość w mieście do 30 na drogach jednopasmowych, a w 2019 wprowadzono pierwszy raz w Pontevedrze strefę 10 km/h
Budujemy szybkie, mocne i bezpieczne samochody po to, żeby jeździć nimi z prędkościami Maluchów, Trabantów i Syren, natomiast po mieście z prędkością bryczek konnych.
@epicentrum_chaosu: Dokładnie, to moja pierwsza myśl. Ludzie się naprawdę zbuntują, skoro na autostradzie będą mogli jeździć prędkością Maluchów, Trabantów i Syren, a na krajówce prędkością traktorów, natomiast w mieście prędkością wozów konnych. To po co te gwiazki w crashtestach Euro-NCAP, hamulce tarczowe, ABS, ESP, poduszki powietrzne,
@FeyNiX: Nie dziwię się, takie limity, takie respektowanie. Następnym razem proponuję: 15 km/h w terenie zabudowanym 30 km/h poza terenem zabudowanym 50 km/h na autostradzie I zmierzyć prędkość, nawet babcie w corsach będą przekraczać dwukrotnie ten limit, a reszta wzwyż, to będzie trafiać do aresztu, wypadki się nie zmniejszą, a ucierpią zwykli ludzie.
Przekroczenie prędkości o 31-40 km/h skutkuje mandatem w wysokości 800 zł i 9 punktów karnych. W przypadku recydywy (ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w ciągu dwóch lat) kwota mandatu może zostać podwojona do 1600 zł
Niby zwykłe ograniczenia prędkości, ale gdy je zobaczysz, zaczynasz się zastanawiać, czy nie są dla żartu i nie jest to przypadkiem forma eksperymentu. Rzadko stawiane ale można zwrócić uwagę, i głównie je spotkacie na terenach prywatnych, w znalezisku przedstawiam kompilację takich znaków drogowych
Zdarzenie które miało miejsce 31.10.2025 w Przeźmierowie Moi rodzice, jadąc na cmentarz zauważyli, że ktoś wyrzuca śmieci budowlane pod tylną bramą ich posesji (ul. Wysogotowska 29 w Przeźmierowie).. Podjechali więc do tych ludzi i kazali im to wszystko pakować na busa i zabierać. Bandyta wsiadł za
Na szczęście szoństwo w Polsce jest zjawiskiem marginalnym
@blessed_by_swiezonka: ah ta cenzura pis i nienawiść Kaczyńskiego do Kobiet, zwłaszcza że w tym kraju nawet absorcja jest zakazana, a ty chcesz dużo aktorek p---o. ( ͡°͜ʖ͡°)
No ale abstrachując te kontrole, przyznacie rację że na miniaturce jest ładna dziewczyna #dupyzprzypadku #dziewczyna #kobieta Zgodzisz się ze mną @Hyrieus ?
ZMIANA CZASU TO TOTALNA GŁUPOTA! Dość zmiany czasu, czas letni na stałe! Kiedyś człowiek kierował się naturalnym rytmem dnia i nocy. Wstawał, gdy słońce dotykało horyzontu, i kładł się spać, gdy światło gasło na niebie. Żył w zgodzie z przyrodą, z jej pulsującym rytmem, który mówił: (....)
Bardzo fajny blog, wyprzedziłeś mnie chciałem już wcześniej to samo napisać na temat czasu letniego i zimowego. Nie ma to żadnego sensu, tylko to że godzinę wcześniej robi się ciemno, poprzez gdy wracasz z pracy na mur beton zrobi się ciemno. Przy tym nie oszczędzamy niczego, ani prądu, ani zdrowia - nawet jest szok gdy godzinę wcześniej w październiku robi się ciemno, lub w marcu godzinę później. Ile już razy słyszałem o
@staszaiwa: Żeby to było takie łatwe, jesteśmy krajem UE i nie możemy sami rządzić, i musimy przestrzegać dyrektyw, a że już w 2018 roku były takie propozycje, ale że Bruksela się nie dogadała z członkami, więc jeszcze będziemy musieli poczekać, tak w zależności od sytuacji parę lat, nieważne za ile to byłoby lat czy za 3, czy za 5, czy 7, czy 10, czy 15, czy 20 ale prędzej czy
The infamous team improving road signs and speed limits in Poland.
ErogowyDrogowy dawniej na starym koncie JezdniVDrron - profil na wykopie zajmujący się motoryzacją oraz zmianą patologicznego oznakowania na polskich drogach, rozległymi obszarami zabudowanymi które tak naprawdę w większości nie mają zabudowy, wykluczaniem się znaków, oraz bezsensownym "dokręcaniu śruby" zarówno w przypadku polityki Anty-samochodowej Polski jak i Unii Europejskiej.
Oczywiście też będą na te konto wlatywać inne materiały.