dzisiaj jak szłam z psem podeszła do mnie jakaś starsza pani z dzieckiem i spytała się czy dziecko może się przywitać z pieskiem, a potem po cichu do mnie szepnęła że dziewczynka ma autyzm i psy dobrze na nią działają, trochę może dziwna sytuacja ale w sumie jeśli ja i mój pies mogliśmy jakkolwiek pomóc to fajnie

cheture






