Melancholiczka: Mam dość podobną naturę i niestety to chyba już taki "urok" osobowości typu melancholik, trudno się z tym żyje, ale jakoś trzeba. Najlepiej jest znaleźć jakąś pasję, która wkręci w coś człowieka i nada sens. Ale to też jest trudne w sytuacji, gdy człowiek jest zobojętniały na wszystko. U Ciebie to gorzej z tymi myślami o śmierci, w tej sytuacji to myślę, że powinieneś się udać do jakiegoś specjalisty :<
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania Mirku idź do specjalisty, psychiatry, psychoterapeuty. Wytłumacz wszystko kobiecie, skoro czujesz od niej wsparcie to tym lepiej. Jeżeli naprawdę chcesz z tego wyjść, zacznij odrazu. Magik z tyłu głowy narasta jak pasożyt, tak trudno potem z nim walczyć. Jak chcesz to zerknij sobie na moje wpisy, bo sam właśnie z tymi pragnieniami najbardziej się borykam, a wybieranie błędnych rozwiązań dla ich stłumienia sprowadziło tylko na mnie większe problemy.
Podobnie z
  • Odpowiedz
#dziwnyczlowiek #zycie Nigdy nie mialem fotki tindera i innych randkowych portali pomimo to mialem dosyc duze zainteresowanie plcia przeciwna teraz 33 lata powoli lysienie zadowowe zycie nie kolorowe tez nie jest idealne troche s----------m chyba xd
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#psychologia #psychiatria #zdrowie #zycie
Mam problem z moim przyjacielem. 3 lat temu zabił człowieka w obronie wlasnej. Normalnym człowiekiem był, wesołym, pogodnym. Dzisiaj już nie umie się śmiać, nie pokazuje żadnych uczuć. Ja mu nie umiem już pomóc, to jest k*rwa takie ciężkie dla przeciętnego człowieka jak ja, wejść do jego głowy i rozmawiać z nim. Wchodzi mu to na banie coraz bardziej. On
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@morgiel: zacznij bardzo stopniowo - od 30 sekund zimnego prysznicu po cieplym jeśli nie masz wcześniejszego doswiadczenia.

Zadaj sobie pytanie też - po co chcesz to robić? Bo jak nie ustalisz konkretnego celu to po tygodniu nie będziesz mieć motywacji, ja aktualnie jestem na 159 dniu pod rząd zimnych pryszniców. Czasami jest ciężko się zmotywować. Aktualnie siedzę po 8 minut lejąc lodowata wodę na siebie, a zaczynałem jak wyżej.

Zagłębiłem
  • Odpowiedz
@DarthKenobi: polskie prawo mniej więcej bazuje na przepisach francuskich lub niemieckich. Więc najczęściej rozwiązania istniejące w polsce są również obecne w innych krajach zachodniej europy.
  • Odpowiedz
Drzewo: Hej. Brakuje tutaj jakichkolwiek sensownych komentarzy, wiec odpiszę. Będzie bolesne, ale musisz zakończyć tą znajomosc. Wcześniej dobrze będzie sie skonfrontować ze swoimi odczuciami i zobaczyć reakcję. Sama w takim czymś byłam. Trwało troszkę krócej. Bliskosc, dajace wypieki na twarzy rozmowy…
Dopóki 2 (lub więcej) osoby nie określa, ze to w czym są to jest „związek” to go nie ma. Ktoś może traktować Cię tak jakby był z tobą w zwiazku,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pracuję w Wydziale Ruchu Drogowego w jednym z największych miast w Polsce. Zarabiam 5500 netto + dodatki typu trzynastka, mundurówka itp. Na duże miasto nie są to duże pieniądze, ale wystarczające.

Ostatnio myślałem, żeby przenieść się na drugi koniec Polski typu Bieszczady albo jakieś mniejsze miasto w okolicach Tatr. Co o tym myślicie? Zawsze mi się wydawało, że największy problem takich miejsc to praca, ale ja pracowałbym w tym samym
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:
W bieszczady są fajnie, tylko jednak z tamtąd jest wszędzie daleko. Ja bym szukał jakieś większe miasto ale bliżej gór, typu Nowy Sącz, Nowy Targ, Krynica, coś koło Bielska-Białej. Okolice Bielska są spoko, bo masz bazę wypadową w różne góry, Czechy, Słowację, masz duże miasto, gdzie załatwisz wszystko, a jak trzeba to do Katowic masz godzinę drogi
  • Odpowiedz