A wjenc to jest ta słynna starość ( ͡º ͜ʖ͡º) No szału nie ma bo jak 2 dni temu złapałem jakąś infekcję tak siedzę dziś doszczętnie obsmarkany we własny urlop i 40. urodziny jednocześnie ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Bilans za dziś:
Życzenia otrzymane od: mamy, różowego paska.
Życzenia nie
purrminator - A wjenc to jest ta słynna starość ( ͡º ͜ʖ͡º) No szału nie ma bo jak 2 d...

źródło: 20240921_180101

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 19
@bartek-kowalski-12: trumnę, nagrobek, cmentarz, ja już nawet wiem jak ma na imię kierowca śmieciarki która mnie zabierze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeszcze tylko testament napisać żeby moje mienie warte całe 21,37 nie przepadło w niewłaściwych rękach xD
  • Odpowiedz
@erebeuzet: Pamiętam, że miałem szafkę koło łóżka obklejoną takimi naklejkami z gumy do żucia. Z powyższej serii Marvela na pewno miałem naklejki z Doctorem Doomem, profesorem Xavierem i Red Skullem. Oprócz tego miałem naklejki z Alfem i He-Manem. Żałuję, że jedyne czarno-białe zdjęcie (zrobione przez mojego świętej pamięci ojca) przedstawiające tamtą szafkę jest niewyraźne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Znalezione w garażu podczas porządków.
Po wielu latach przerwy ponowna gra w magiczny miecz, choć tym razem drużyna jest zupełnie inna.
Kolegów sprzed lat zmnieli mój syn i córka.
Walczymy dzielnie mija 3 godzina i końca nie widać ( ͡º ͜ʖ͡º).
córka lv6 dała sobie spokój ale i tak dużo wytrwała . Syn lv10 dalej walczy i chyba idzie mu lepiej niż mi ( ͡º ͜ʖ͡º).
solid959 - Znalezione w garażu podczas porządków. 
Po wielu latach przerwy ponowna gr...

źródło: temp_file8169029423364567776

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@matt___: są tacy, którzy jednak ten sens widzą, skoro się na to decydują. Zmniejszenie ilości godzin pracy jest jakimś rozwiązaniem, ale nie jest to prawdziwa emerytura. Wciąż jest to uwiązanie, że o tej i o tej musisz być tu i tu, zrobić to i to. W tym wszystkim chodzi właśnie o tę wolność i czystą głowę. Rozmawiałem na ten temat z wieloma osobami i jednak większość nie wyobraża sobie życia
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jakąś solidną psychoterapię chociaż z raz w tygodniu musisz znaleźć i zacząć coś zmieniać w życiu. Jak piszesz tak długi chaotyczno-poetycki opis to raczej niewiele osób to przeczyta niestety.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Psychoterapia to pierwszy krok, który może pomóc zrozumieć i przepracować te głębokie emocje. Oprócz tego, zaangażowanie w aktywności społeczne, takie jak wolontariat czy uczestnictwo w życiu parafii, może przynieść nową perspektywę i szansę na nawiązanie relacji.

  • Odpowiedz