@saib75: i znowu "A BO W PISIE" - musicie zrozumiec, że ten argument nie działa... i tak jak napisałem wcześniej: ilu pisowców już posadziliście?


@Przyjaciel_Rodziny: nie ma co "rozumieć", bo działa jak najbardziej. Nie wolno dopuścić do tego żeby robaki z pisu kiedykolwiek choć powąchały stołki i władzę znów.

Co do drugiego argumentu, takie pytanie mógł zadać tylko fanatyk tej partii oderwanych
  • Odpowiedz
  • 0
@Jefrjeitor: witam, miło poznać :) Odnośnie szczegółowości, nie będę zagłębiać się w detale, pozostawiam to Twojej ocenie, ale stawiam pytanie tak jak we wpisie: jak do tego doszło? Czemu zawdzięczasz powodzenie Twojego planu? (Może tylko z grubsza na co opiewał) Dzięki!
  • Odpowiedz
@otto13: powodzenie mojego planu zawdzięczam cierpliwości i trochę poświęceniu. Bo przy realizacji takich planów trzeba być bardzo cierpliwym i zdeterminowanym oraz często poświęcić, np. swoją wygodę/zachcianki.

Mój plan na życie był taki, żeby mieć rodzinę, dom, nie żyć w biedzie ani na kredyt. Wszystko zostało zrealizowane. Po drodze była praca, którą też sobie zaplanowałem dużo wcześniej. W skrocie mogę napisać, że po kolei i stopniowo realizuję wszystko co sobie zaplanowałem
  • Odpowiedz