• 104
@lucasy bicie jest formą poniżenia dla kogoś, kto jest słabszy. Bardziej wymowne się wydaje porównanie klapsa do dania w twarz kobiecie, ale jak chcesz to sobie zastąp to uderzeniem w inne części ciała np. w tyłek choć wydaje mi się, że w przypadku dorosłych ludzi będących w związku jest to często traktowane w środowisku domowym jako coś pieszczotliwego.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
wyważony-fan-25: A możesz se przypomnieć jak wyglądała twoja dieta w tamtym czasie, czym pchali cię twoi rodzice? napisz jak wyglądały obiady? śniadania, kolacje, mieszkałeś w warunkach bez stresowych czy stresowych? Napisz jeszcze jak wyglądała twoja ubikacja w której się najczęściej załatwiałeś to znaczy czy była totalnie prywatna i umożliwiała całkowite odcięcie się od świata (taka oaza spokoju) gdzie nawet rodzice nie mogli cię ruszyć czy może jednak była otwarta bo coś
  • Odpowiedz
Większość współczesnych bajek to napieprzanie dźwiękiem i obrazem, darcie ryja i rycie bani. Ciężko znaleźć cokolwiek normalnego, najlepiej nie puszczać ich dzieciom wcale:/ #wychowanie #dzieci
  • 106
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Posiadamy z żoną jedno dziecko które ma <3 lata. Jesteśmy szczęśliwi, posiadamy prace, które pozwalają nam na zdrowy balans kariera-rodzina, właściwie niczego do szczęścia nam nie brakuje. Posiadamy też dużo czasu na swoje hobby i jakieś wyjazdy wspólne. Żona jednak chce drugie dziecko. Ja jak o tym myślę, to najpierw wydaje mi się, że bym chciał, bo widzę w głowie fajną, jeszcze szczęśliwszą rodzinkę 2+2. Jednak później przypomina
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Tak jest pierwsze 2-3 lata, potem ta dwójka świetnie się ze sobą bawi. Natomiast z tego co obserwuję znajomych z jednym dzieckiem, to mają je na łbie do 10-11go roku życia służąc mu za animatora
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: to proste, robisz drugie dziecko i na pierwsze zrzucasz cały ciężar jego wychowania. Pierwsze ma żal, że jesteś dla drugiego bardziej pobłażliwy, ale Ty się nie przejmujesz, bo i tak nie ma Cię w domu. Pozdrawiam.
  • Odpowiedz