✨️ Jak wychować dziecko w zamożnej rodzinie?
Ciekawe kiedy mój 7-letni dzieciak zorientuje się, że żyjemy inaczej niż inni i do jakich wniosków to go doprowadzi. Dla niego normą jest, że zimą jedzie się w góry na narty czy sanki, ewentualnie do ciepłych krajów, jak się zatęskni za słońcem. Latem też jakieś zagraniczne wakacje, auto kupuje się w salonie Mercedesa, bo gdzie indziej niby? W sklepach wszystko jest na wyciągnięcie ręki. Ubrania,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jedna z przyczyn niskiej dzietnosci jest traktowanie dzieci obecnie jako trofeum! Skarbiunku ty moj malutki zeby sie cos nie stalo,fuu,hu,hu,hysia,

Sam widze to w rodzinie i u znajomych,w polsce i w uk.
Dzieci sa trzymane jak pol niewolnicy.

Nie raz chcialem wziasc mlodego siostrzenca jak mial te 5-9lat na rower nad kanaly,nad rzeke sciezka rowerowa to slyszalem od siostry ze "nie bo jeszcze mu sie cos stanie, lepiej niech siedzi w domu i bawi sie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moglem calymi dniami w lato budowac zapory z kamieni,mchu,konarow w rzekach w lasach z kolegami i psami z okolicy


@adamsowaanon:

Taka mnie teraz refleksja naszła, że dorośli ludzie już tego nie robią... I w sumie nie wiadomo dlaczego.
  • Odpowiedz
Męczące jest jak ktoś obcy każde mówić do siebie po imieniu, ewentualnie jak jakaś siódma woda po kisielu per. wujku, ciociu... ehhh czasem się po prostu nie da, uważam, że to relacja obliguje takie zwroty i nie da się tego wymusić. Czemu mam mówić Kaśka do 30 lat starszej baby albo wujku do typa którego widuje co 5 lat a pokrewieństwo jest skrajnie dalekie...

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak sprawiłem, żeby dzieci pracowały na rodzinny portfel?

Wielu z Was pyta, w jaki sposób udaje mi się śledzić newsy o spółkach w portfelu i jednocześnie analizować nowe podmioty.

Odpowiedź jest prosta - korzystam z przewagi konkurencyjnej, którą sam sobie wypracowałem: dzieci.

Nie
LukaszN - Jak sprawiłem, żeby dzieci pracowały na rodzinny portfel?

Wielu z Was pyta...

źródło: obraz

Pobierz
  • 54
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jprdle szwagier dostał na urodziny zdrapki z totolotka a że było tego sporo to poprosił wszystkich o pomoc w drapaniu. Jego dziewczyna lvl ok25 wyjęła iPhona i po zdrapaniu pytała #chatgpt czy jest jakaś wygrana bo nie potrafiła ogarnąć instrukcji składającej się z dwóch zdań na kuponie. Jeszcze wpadła w euforię jak chat jej błędnie powiedział, że wygrała 70 000 zł z jednego kuponu.
Przecież jak ja będę stary to
  • 36
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moja Babcia mówi, że nawet w najlepszych restauracjach świata, kurczaka je się gołymi rękami, bez żadnych sztućców. Co Wy na to?

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem tak.
Mam fenomenalnych rodziców, nie wiem czy to wyszło przypadkiem czy celowo, ale wychowali mnie tak że w każdym aspekcie miałem co powinienem mieć ale jednocześnie zostawili mi pole żebym miał ten głód w sobie i sam sobie ugrał resztę.
Nie rozpiescili mnie tak jak rodzeństwa.

Dzięki temu radzę sobie w wielu rzeczach najlepiej z rodzeństwa.
Mam Ciągły głód, poprawienia sylwetki, finansów, inwestowania eksploracji planety w stylu bikepacking.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak zmiana postrzegania siebie wpływa na relacje z innymi
Cześć Mircy, chciałem tylko napisać, że sam dochodzę stopniowo do tego jak toksyczny i z-----y kiedyś byłem. To nie celowo, tak zostałem wychowany i przyzwyczajony. Przepraszam. Zmieniam się.

Na pewno kiedyś spotkałeś takiego "ja". Oceniaj, ale nie przekreślaj. Powodzenia. Dla nas wszystkich.

#zwierzenia #psychologia #zachowania #osobowosc #wychowanie #toksyna #toksyny
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach