Doradźcie proszę bo czujemy się fatalnie jako rodzice. Organizujemy córce która kończy 6 lat urodziny w fajnym miejscu z animatorami i ogólnie zabawą. Takoe porządne urodziny dla całej klasy bo do tej pory to były małe urodziny dla rodziny i znajomych.

Tylko… z całej klasy zgłosiła się jedna rodzina potwierdzająca udział…

Urodziny w piątek 8 listopada na ok 20- max25 dzieci z klasy…

Nie
  • 83
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 309
@ashemar: wymyslacie jakies urodziny dla obcych dzieci, sami robicie sobie problem a potem szukacie ak go rozwiazac. Zamiast placic dla na obcych bachorow to wezcie swoje dziecko na jakas wycieczke i bedzie bardziej zadowolone.
  • Odpowiedz
  • 103
@Maziol: gdzie za 3k PLN all inclusive... może 10 lat temu człowieku. w 2 osoby ze śniadaniami tylko wydałem ponad 10k na Maderze.... bez żadnych wygód czy czegokolwiek... 4k same loty samolotem... a Ty za 3k dziecko za zagranicę z rodzicami chciałbyś wysłać.... weź przejrzyj oferty i mi coś znajdź....
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Znam te wszystkie teksty doskonale. Ten o pokornym cielęciu czyli najbardziej żenujący, matka tłukła mi do łba najczęściej. I kim się stałem? Starym przegrywem z poczuciem zmarnowanego życia ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Odrazu taguje #dzieci #psycholog #wychowanie

Jesteśmy rodzicami prawie 9 letniego chłopca. Mamy z nim duży problem. Najprościej to opisując to syn nas nie słucha. Ciężko z tym wpisie opisać całą historię i sytuację.
Od zawsze staraliśmy zapewnić mu zabawę, rozrywkę. Od małego poświęcaliśmy mu bardzo dużo uwagi. Od małego był wychowywany w miłości. Zawsze było proszę, dziękuje, zapraszam. Nie było krzyków i
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim widać że z wami czuje się komfortowo, dlatego się stawia :). My mamy 10 i 12-letnich chłopców. Nie stosujemy kar, ale dużo gadamy. jak się na coś nie chcą zgodzić to czasami odpuszczamy, ale czasami tłumaczymy że coś trzeba zrobić. Chyba ważne jest branie pod uwagę, że to normalni ludzie z niewykształconym do końca mózgiem. Może coś z juula poczytaj - książka o kompetentnej rodzinie :)
  • Odpowiedz
Ja do LO i dalej jeździłem autobusem miejskim


@cyganztorunia: No ale ludzie odwożą głównie dzieciaki do ~10 roku życia - zbyt małe żeby je puścić same komunikacją miejską, a rodzic sam nie będzie się nią tłukł bo po wysadzeniu dziecka jedzie do pracy.

Pretensje należy mieć głównie do planowania przestrzennego które kompletnie oderwało zabudowę mieszkaniową od dostępności usług publicznych w zasięgu pieszym. "Na szczęście" problem będzie coraz mniejszy bo dzieci
PfefferWerfer - > Ja do LO i dalej jeździłem autobusem miejskim

@cyganztorunia: No a...

źródło: GYQt_U1WQAAybvq

Pobierz
  • Odpowiedz
Na oko 80% seryjnych morderców to "produkty" warunków wychowawczych.
Są oczywiście realne zaburzenia umysłowe, którym nawet najlepsza rodzina nie zapobiegnie.
Ale większość bestii, zjebów i łaknących władzy s-------i tworzymy MY.
Rodzice...
Wiadomo, że na Wykopie są sami cudnie rodzice.
Pewnie co któryś z dających lajka temu postowi będą tacy, którzy maltretują swoje dzieci.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MilionoweMultikonto: większość ludzi dostawała klapsy albo mocniejsze uderzenia w dzieciństwie i myśli, że to tak ma wyglądać. Nie przekona się ich, że mozna inaczej dziecko wychować, bo sami zostali tak wychowani.
Myślą, że dziecko trzeba bić i upokarzać, bo inaczej się nie nauczy.
  • Odpowiedz
@kanal35_pl: ja p------e, komuna gorsza niż za pisowca obsranego. Cały aparat państwa skierowany do kontrolowania firmy, bo działała w ramach prawa, tylko komuś się nie spodobało. Zara d--------i się sanepid do czegoś i firma pogrzebana, ku uciesze gawiedzi.
Kraj z gówna xD.
A @kanal35_pl panu dziękuję za informację ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Piszę anonimowo bo nie zdzierżę tej sytuacji, a mój chłopak zna moje konto na Wykopie...

Jego mama jest okropna.
Ogólnie ma 27 lat, jestem praktycznie jego pierwszą dziewczyną, mamy związek na odległość (3 godziny pociągiem).
Jego mama jest władcza, z niego zrobiła potulną, posłuszną kulkę, którą zawsze stawiała po kątach. Gdzie ja akurat zawsze umiałam postawić na swoim, mam twardy charakter i wspieram go żeby też umiał walczyć o swoje i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam problem z rodziną żony, która nie chce się odczepić od tematu chrztu naszego dziecka.

Razem z żoną na długo przed zawarciem związku małżenśkeigo i pojaiwenia się potomka postanowiliśmy, że nie będzie chrzone ( z różnych powodów). zona pochodzi z mocno katolickiej rodziny a sama ma do kościoła stosunek...dziwny. Mianowicie nie pochwala 90% dzialaności, ale ze święconką to chętnie pójdzie.

W każdym razie jej rodizna (rodzice i ciotki xD) uznały, że winnym baku
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 33
@pokey: jeśli nie jesteście od nich zależni w żaden sposób, to wywalić za drzwi, przynajmniej do czasu aż żona nie stanie na nogi
  • Odpowiedz
@pokey: przerabiałam to ze ślubem kościelnym - moja rodzina uszanowała, teściowie się mało nie zapluli. Tyle dobrego, że mój nie chciał i na nim szantaże rodziców wrażenia nie zrobiły. Raz prawie wylecieli z niedzielnej kawki, my zbieraliśmy się od nich, jeśli nie było zmiany płyty. Wzięliśmy cywilny, tak jak chcieliśmy. Przyzwyczaili się i mamy spokój. Ale ważna jest Wasza konsekwencja i faktyczne realizowanie tego czym straszysz

Powodzenia
  • Odpowiedz