najważniejszym czynnikiem jest to,że mając fazę nie ma tych natrętnych myśli i człowiek potrafi się skupić np na filmie lub nawet pracy.


@Onaaa20: no nie wiem, nie pamiętam filmów obejrzanych po pijaku, a jeżeli chodzi o pracę - to jakieś rutynowe rzeczy może tak, ale jeżeli chodzi o skupienie i wgląd w coś całkiem nowego, to po alko zupełnie nie mam motywacji.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z moich obliczeń, obserwacji oraz przypuszczeń wyciągnąłem następujące wnioski: będzie gorzej, niż myślałem oraz stanie się to szybciej, niż myślałem.
Głównym, największym problemem są #zaburzeniaosobowosci przez które de facto zaistniał efekt domina, tj. #samotnosc #uzaleznienie #derealizacja #depresja oraz inne defekty.
Prognozy są bardzo nieoptymistyczne.
Dobrej nocy.
CiemnoSmutnoZimno - Z moich obliczeń, obserwacji oraz przypuszczeń wyciągnąłem następ...

źródło: 38f4c467044ba1e1f8653c15cd503c042cccbdba9e2391c242d2d8c87753308b (1)

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: Standard uzależnienia od mmorpg. W zamierzchłych czasach, jako 14 latek poznałem w Tibii typa, z którym często się umawiałem na expienie. Kiedy bym nie wbił do gry, Typ był ZAWSZE online. Przy którymś razie, kiedy miałem wrażenie, że rozmawiam z osobą z rozdwojeniem jaźni, okazało się, że mają z bratem i ojcem ustalony harmonogram kiedy kto gra, tak, żeby postać była cały czas w ruchu. Wisienką na torcie było
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr: zależy. Samo uzależnienie jest bardzo proste do pokonania i duża skala zjawiska bierze się stąd, że ludzie bagatelizują problem. Dużo większym problemem jest zrzucenie nadmiarowych kilogramów, bo nie da się tego zrobić szybko
  • Odpowiedz
#rzucampalenie #rzucaniepalenia #zdrowie #uzaleznienie
Kumple i kumpele, jak udało Wam się rzucić palenie? Palę od 2009, od 2012 e-peta, w okresie 2020-2022 udało mi się rzucić z tabexem na dwa lata, od tego czasu znowu jestem uzależniony i już nie mam na to siły, czuję że mnie to wyniszcza. Najgorsze że bez nikotyny mam wrażenie że depresja mnie wykańcza, wstaję rano żeby tylko doczekać
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnalLog: Po pierwsze nażey sobie wbić w ten głupi mózg że każde zapalenie papierosa po rzuceniu to powrót do nałogu. I nie ma tam żadnego tłumaczenia - przecież jeden ładnie pachnący cieniutki nic mi nie zrobi. Zrobi, za chwilę leci się na stację beznzynową czy tam do Żabki (zalezy gdzie bliżej) po całą pakę mocno wypasionych szlugów. Ja tak miałem po dwóch latach od rzucenia. Potem poszedłem po rozum, zanabyłem
  • Odpowiedz
@AnalLog Ja rzucam 5 dzień i uważam, że to nie od nikotyny jestem uzależniony a od rytuału. Na początku dołek a teraz mam wystrzał endorfin, że momentami nie mogę wyjść z podziwu. No ale walczę dalej, wiem, że będzie kusiło jeszcze nie raz. Pierwsze dni z gumami nicorete, teraz 2 dzień bez gum już i jest naprawdę ok.
  • Odpowiedz
@AvPD: nigdy się nie uzależniłem od smartfona, nie cierpię używać tego urządzenia, w porównaniu do komputera z myszką i klawiaturą to jest jak jakaś prymitywna proteza w porównaniu do ręki
  • Odpowiedz
@AvPD: znaleźć sobie inne zajęcie, gdy nie mam wyboru i jestem zajęty czymś innym to nie odczuwam żadnej potrzeby sięgania po telefon, problem zaczyna się gdy nie mam co robić i kończy się przeważnie na bezproduktywnym spędzaniu czasu. Może masz podobnie.
  • Odpowiedz