No i się wszystko posypało.
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim
7 lat związku, zaręczyny, plany kupna wspólnego mieszkania i małżeństwa. Na początku grudnia był dziwny okres, obrażanie się bez powodu, gadanie o tej mitycznej "przestrzeni", awantury o nic, ale nagle z dnia na dzień wszystko się poprawiło, jakby znowu związek miał tydzień i były motyle w brzuchu.
To nie motyle, a przestrzeń znalazła sobie w spodniach "przyjaciela" a do mnie zaczęła się ponownie zbliżać bo ten ją po wszystkim

















Myślę, że ważniejsza od wymiaru sprawiedliwości jest miłość do Gargulca i to jest realnym powodem nie tylko końca, ale braku choćby krótkiego oświadczenia. Ona już na kilka tygodni przed banem ograniczała content, regularnie tam zostawała, zamiast lasek było zapraszanie ruskich. To, że w końcu zapomni o tym jakie to kobiety złe i zakocha się w jakiejś
@Tinderowiec699: po co parze oddzielne mieszkanie? Widać, że nigdy nie miałeś dziewczyny ( ͡° ͜ʖ ͡°)