Naginania prawa ciąg dalszy!
Najpierw nasz mistrz lewego pasa patrzył się ch—j wie gdzie i władował się w jakiegoś dostawczaka, a następnie pochwalił się, że nie dostał mandatu za spowodowanie kolizji (1000zł i 6 punktów karnych), po czym przyznał, że odjechał z miejsca zdarzenia niesprawnym pojazdem.
Takie uszkodzenia (lampa przednia i lusterko) dyskwalifikują go z ruchu. A jednak nasz inteligentny protagonista z radością stwierdził, iż przybyły na miejsce zdarzenia policjant, to jego
Najpierw nasz mistrz lewego pasa patrzył się ch—j wie gdzie i władował się w jakiegoś dostawczaka, a następnie pochwalił się, że nie dostał mandatu za spowodowanie kolizji (1000zł i 6 punktów karnych), po czym przyznał, że odjechał z miejsca zdarzenia niesprawnym pojazdem.
Takie uszkodzenia (lampa przednia i lusterko) dyskwalifikują go z ruchu. A jednak nasz inteligentny protagonista z radością stwierdził, iż przybyły na miejsce zdarzenia policjant, to jego












#konfitura #rybnik
źródło: IMG_8025
Pobierz@32cm: Kwik suroniarza.