Minął mi kolejny tydzień na oddziale dziennym leczenia uzależnień

Czuje się całkiem dobrze, ale w głowie mam ciągle myśl że za wolno spłacam zobowiązania które sobie narobiłem. Że muszę je bardzo szybko spłacić i w jakiś sposób zdobyć pieniądze.

No cóż - nie zdobędę. Potrzeba czasu

Miłego
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1740
@MindMiner: zacznij od nowa, wytrzymałeś rok, znowu wytrzymasz, potrafisz. Rok bez picia to jest super osiągnięcie. A że się potknąłeś, no to trudno, ważne żeby wstać i dalej próbować. To jest tak jakby odchudzać się przez rok, schudnąć kilkadziesiąt kilo, jednego dnia się nażreć do porzygu i myśleć,że wszystko stracone, nic nie warte, zawiodłem. Człowieku rok nie piłeś. Brawo i oby tak dalej.
  • Odpowiedz
Mój ojciec był lekko upośledzony umysłowo. Miał nałóg. Był alkoholikem i już nie żyję. Moja mama - bez wykształcenia, z chorobą psychiczną, bez większych ambicji. Po alko jest agresywna. Jestem i ja, która odziedziczyła pełno wad umysłowych. Tacy ludzie nie powinni się rozmnażać. Niby każdy jest kowalem własnego losu. Ale co jeśli ktoś nie ma żadnego talentu?Jego poczucie własnej wartości jest na żenujące niskim poziomie i ma co do tego podstawy? Jestem
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vermeerrr: To że każdy jest kowalem własnego losu to największa brednia jaka jest powtarzana bez przerwy. Człowiek nie ma na nic wpływu, na to gdzie sie urodzi, jakie ma geny, jakie zdrowie, kim są jego rodzice, jacy ludzie go otaczają. Pierwsze kilkanaście lat życia kształtują człowieka bardzo mocno, a tak naprawdę ma minimalny wpływ na to w jakim środowisku żyje.
  • Odpowiedz
@Vermeerrr: Nie ważne z jakiego powodu pojawiłaś się na świecie. Do tego można podejść w dwójnasób. Choć to truizm, jesteś wyjątkowa przez swoją niepowtarzalność, jesteś tu, na pewno pojawiają się i te chwile w których jesteś szczęśliwa. Ich częstotliwość zależy od punktu widzenia. Piękno zostało zamknięte w ramy nadane przez dogmaty i widzimisie trendseterów. Np piękno fizyczne. Zmieniało się i będzie zmieniać zależnie od epok, ale najbardziej uniwersalnym pięknem jest
  • Odpowiedz
Czy ktoś z was kiedyś próbował wchodzić tutaj tylko raz dziennie albo raz na tydzień i tylko na przykład przeglądać hity? Wykop jest jak shorty, które pojawiają się coraz to nowe i traci się na tym dużo czasu. W dodatku dyskutowanie z ludźmi jest chyba tym najbardziej czasochłonnym czynnikiem.

#pytanie #pytaniedoeksperta #internet #uzaleznienie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@styxu: na się trzymam nadal poza lekko nieświadomym drinkiem kafeterii z red bull bo dostałemxD

Poli co planuje dalej trzymać abstynencje chciaz humor podłyxD

Z słodkich masz Coca colę i mtd bez słodzików. Pepsi ma… możesz pic tez tymbarku czy inne multiwitaminy.

Jak mam pic bez cukru to wole pic MUSZYNIANKĘ i to jedno z lepszy rozwiązań
  • Odpowiedz
@TadzislaVSS: Ja dawno temu jak byłem gnój i energole były czymś w rodzaju "papierosów" xD to pamiętam smak tigerów gdzie na puszce była gęba michalczewskiego i to był dobry energol. Odkąd są te nowe jak spróbowałem to już nie pije. Wolę red bulle raz na jakiś czas a obecnie yerba xD.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Jestem osobą, która od wielu lat boryka się z problemem uzależnienia od alkoholu. Nikt z mojego otoczenia nie wie o tym, ponieważ staram się utrzymać pozory normalności. Udaję przed innymi, że wszystko jest w porządku, że jestem w stanie kontrolować swoje picie, że nie mam problemów z alkoholem. Jednak prawda jest taka, że a-----l kontroluje mnie. Nie potrafię sobie poradzić z codziennymi problemami bez alkoholu. Zawsze mam w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

stracę resztki szacunku innych


@mirko_anonim: uff, całe szczęście, że tera to cię szanują na maksa xD
Ziom, to się leczy. Jakbyś zlapał grzybice to też byś się wstydził leczyć?
  • Odpowiedz
@mirko_anonim Bliska mi osoba działała dokładnie tak samo. Alkoholik wysokofuncjonujący. W miarę dobry mąż i ojciec (wg. mnie i osób postronnych), zaradny pracownik, uśmiechnięty, normalny człowiek. Wieczorami, wóda w ilościach dla niektórych większych niż na grubej imprezie, tyle że dzień w dzień. Rano do pracy. I tak latami.
Momentem przełomowym była wycieczka na sor, gdzie trafił po dwóch dniach niejedzenia. Diagnoza - zapalenie wątroby, r-------y żołądek, trzustka, serce itd. To był
  • Odpowiedz
mirki mam takie pytanie, przez ostatni miesiąc piłem codziennie energetyki, dosłownie waliłem jednego lub dwa dziennie czasem nawet trzy, ale od tygodnia nie piłem już ani jednego i teraz mam taki problem, że cały czas jestem zmęczony nie ważne ile spałem i tak chcę mi się spać cały dzień a szczególnie wieczorem często chodzę spać o 20:00. I mam pytanie kiedy mój ogranizm się ustabilizuje i będę w stanie normalnie funkcjonować?
#
smutnylizak - mirki mam takie pytanie, przez ostatni miesiąc piłem codziennie energet...

źródło: bad

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach