Trochę musieliście poczekać na kolejny wpis z mojej terapii i #wezsielecz ale już się tłumacze.
Obecnie jestem po 5 spotkaniu terapeutycznym. Co działo się do tej pory?
Póki co nic spektakularnego, stąd taki przestój, sesje polegają obecnie głównie na tym, że mówię jak minął mi tydzień, bądź co mi leży na sercu i poprzez to moja terapeutka przez pierwsze 2/3 sesje mnie diagnozowała. Okazało się, że #depreja oraz zaburzenia lękowe
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

brzmi jak typowe p---------e terapeuty który stosuje zawsze te same metody dla każdego przegrywa.


@einz: widzę, że mamy tu eksperta i autorytet w dziedzinie psychologii. Może idź próbować być śmiesznym gdzie indziej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od zawsze wiedziałem że coś jest ze mną nie tak, miałem okres depresji będąc na bezrobociu, zamykałem się w sobie. Teraz przez ostatnie miesiące było prawie normalnie, ale to złudna normalność. Dzisiaj miałem bardzo stresującą sytuację w której sobie nie poradziłem- facet kopnął mój samochód bo blisko niego przejechałem. Zaparkował w wąskim miejscu i przechodził bardzo powoli mając ewidentnie w dupie to że przejeżdżam ( ja bym przepuścił auta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Chyba troszkę przesadzasz. Uniknięcie bezpośredniego starcia z jakimś potencjalnym zjebem to całkiem zdrowa reakcja. To tylko samochód, a jakbyś wysiadł, to mógłby się równie dobrze rzucić na Ciebie.
W sumie zrobiłabym pewnie tak samo i bym nic sobie nie miała za złe. Po to AC płacę by mieć takich w dupie.
  • Odpowiedz
Miałam to napisać z anonimowych, ale co tam.
Wydaje mi się, że powoli dojrzewam do pójścia do psychiatry. Historia mojej depresji to osobna sprawa, ale ten post ma być o czym innym: odczuwam złość i rozczarowanie sobą na myśl, że miałabym wylądować na prochach, kolejna ofiara całego tego syfu. Mam wrażenie, że to taka choroba cywilizacyjna i że życie mnie pokonało jeszcze przed trzydziestką, a antydepresanty będą taką szyderą z moich wszelkich
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna no źle myślisz, bo to jak jesteśmy obecnie uformowani wynika stricte z naszej przeszłości, nasi rodzice, środowisko, wzorce i idee z których czerpalismy. Na te czynniki zaś nie mieliśmy aż takiego wpływu. ( nikt rodziny i miejsca narodzin nie wybierał, nie każdemu ktoś pomógł w razie potrzeby ) Dlatego twoja depresja może wynikać nie z tego, że jesteś po prostu przegrywem, ale organizm został źle zaprogramowany oraz wyniszczony przez te
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was korzystał może z pomocy psychoterapeuty przez internet? Z uwagi na moje miejsce zamieszkania (UK) nie mogę zacząć psychoterapii na miejscu, bo po prostu lepiej jest mi przeprowadzać rozmowy w języku ojczystym, a tutaj jest z tym truno. Chciałabym prowadzić swoją psychoterapię przez internet i zastanawiam się czy jest to dobry pomysł. Korzystaliście może z takiej pomocy? Polecacie jakichś terapeutów?

#psychoterapia #terapia #
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jeśli nie masz innej możliwości, a potrzebujesz terapii to chyba nie ma nad czym się zastanawiać. Zauważ, że psychoterapia to nie jest tylko rozmawianie z psychoterapeutą, ale w szczególności praca nad sobą, która nie trwa przez godzinę w tygodniu, a przez cały czas. Jeśli chciałbyś więcej poczytać na temat psychoterapii przez internet to przeczytaj: http://www.ocalsiebie.pl/artykuly/polecany-psycholog-online-psychoterapia/.
Według tego co piszą: "Inne badanie przeprowadził Lawrence J. Murphy oraz Paul Parnass. Nosiło
  • Odpowiedz
Stało się - pierwszy raz sparaliżował mnie #stres, przez który praktycznie nic przez 20 minut nie wydukałem na rozmowie kwalifikacyjnej i jej rezultat raczej jest już znany. Są na to jakieś sposoby?

#psychologia #terapia
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mm27_: Oczywiscie, ze latwiej mowic niz zrobic, ale jesli wczesniej nie miewales z tym takich problemow to postaraj sie tym nie przejmowac zamiast sie nakrecac. Zdarza sie. Zacznij sie martwic jak sie powtorzy kilka razy pod rzad.
  • Odpowiedz
@mm27_: po pierwsze aby nie stygmatyzować jako chorego, liczą się problemy z którymi sie zmagasz a nie jednostka chorobowa, tak żebyś sie nie zafiksował że cierpisz na x. Z drugiej strony diagnoza nie jest dana raz na zawsze, może się zmianiać, jest ona po prostu pomocnicza dla terapeuty
  • Odpowiedz
Nie wiem jak stawić czoła pewnemu problemowi. Otóż w sytuacjach stresowych kiedy ktoś obserwuje moją pracę albo moj tok myslenia wtedy mój mózg w ogóle przestaje pracować albo działa w trybie awaryjnym. Przykładowo na uczelni robie jakieś zadania z którymi nie mam problemu dopóki nie zostane wywołany do tablicy wtedy w ogóle zapominam nawet oczywistych rzeczy. Nie jestem do końca pewien czy ma to związek ze stresem bo ze stresem jestem w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czepianie się jest powodem do psychoterapii?
Mój niebieski tak uważa i przez fakt, że kilka razy dziennie zwrócę mu na coś uwagę (nie ze oddycha, a na przykład, że się źle do mnie odezwał), mówi, że mam iść do lekarza się leczyć na głowę.
Ogólnie to pytam was, bo pierwszy raz się z czymś takim spotykam.
psychologia #terapia #zwiazki

Kliknij
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z Was dobrzy ludzie mógłby polecić jakiegoś #psycholog w #warszawa?

Przestaję ostatnio sobie radzić ze swoimi problemami, całe życie się trochę nabijałem z tej depresji i hehe idz pobiegac... na przestrzeni ostatnich miesiecy w tych roznych testach online wychodzi mi deprecha mała.

Ale pomimo tego, ze praca, sporty, znajomi - cos jest mocno nie tak od paru miesiecy. Będę wdzięczny za wszelkie kontakty -
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach