Różne rzeczy się trafiają na wypoku.

Zdarzają się ruskie trolle.
Zdarzają się fanatyczni wyznawcy skrajnych partii, którzy pierdzielą głupoty.
Zdarzają się zboczeńcy wstawiający CP, albo - co gorsza - furasy.

Te
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RandomowyMirek: też zeżarłem dzieciom słodycze. Przyszło gastro, było na wierzchu, no poszło, niestety. Żaden powód do dumy, ale tak było, trzeba było się przyznać, wziąć na klatę i odkupić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy sinice naprawdę są takie trujące? Pierwszy dzień nad morzem, dzieciaki chcą się wykąpać a tu mie dość że p----i to jakieś glony zakwitły. A nowoelm jechać fo Bułgarii.

Czy mamy iść na dziką plażę się wykąpać?

#tatacontent #ankieta #podroze

Jak wyżej

  • Tak, to tyko glony, taka trawa tylko w morzu 44.7% (38)
  • Nie, nie radzę 55.3% (47)

Oddanych głosów: 85

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sytuacja dziś rano w restauracji po śniadaniu na campingu:
Poszedłem z juniorami do toalety i tak stoimy w kolejce do toalety.
I średni junior mówi do mnie na głos:
- tato, ta pani ma brudne majtki
- no i ja burak, od razu żeby młody ciszej mówił, i co on w ogóle gada, że tak się nie mówi, dobrze, że chyba polskiego nie zna
- ale tato, ta pani ma brudne majtki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@broker: przedszkolak czyli 3- 5 lat. No to powodzenia z " książki, fiszki, gry planszowe". Ledwo dukam po ang. ale mojego pierworodnego sam w domu (z pomocą programów i bajek z YT) nauczyłem angielskiego jako jedynego języka. W wieku 4 lat pzeprowadził się do pl i w przedszkolu nauczył się polskiego w 2 tygodnie.
  • Odpowiedz
@broker: nie wiem czy temat jeszcze aktualny. U mnie chłopaki lvl 6 i 4 korzystają z pióra gadającego albik i mają dokupiony słownik języka angielskiego. Ma obrazki i po jego zaznaczeniu czyta po angielsku. Zerknij na recenzję może Ci się spodoba. Myślę że do prostego powtarzania i nauki słówek jest ok.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj pierwszy raz od nie wiem kiedy kosiłem rodzicom ogród. Rodzicom... Ech, już tylko mamie.
Od kiedy tata przestał wyjeżdżać za granicę kosił sam. Nigdy nie chciał pomocy.
Zwykle koszenie zajmowało mi z 3 godziny. Dzisiaj ogarnąłem w niecałe 2. Chyba ta jego nowa kosiarka faktycznie jest lepsza.
Czułem złość podczas koszenia, nie dlatego że muszę to robić. Koszenie zawsze mnie relaksowało. Czułem złość, dlatego że muszę to robić bo już go nie ma.
slm001 - Dzisiaj pierwszy raz od nie wiem kiedy kosiłem rodzicom ogród. Rodzicom... E...

źródło: 1000021214

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 tydzień, 7 dni, ileś tam godzin i ileś tam minut od śmierci mojego taty. Jak patrzę na jego zdjęcie to dalej nie mogę uwierzyć, że już go nie ma. Czy to kiedyś mija? Czy jego zdjęcie zawsze będzie budziło jakiś wewnętrzny sprzeciw? Brak akceptacji, bo za wcześnie, bo tak nagle?
Myślę, że te codzienne wpisy trochę mi pomagają. Dziękuję każdemu z osobna za ciepłe słowa.

Dzisiejsze wspomnienie będzie o braku wspomnień. Jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slm001: czuje zazdrość, a ty możesz czuć się uprzywilejowany. Miałeś ojca ktorego kochałeś i który kochał ciebie. To dla mnie coś niewyobrażalnego. Ja takiego nie miałem nawet przez jeden moment.

Good for you, zapal świeczkę
  • Odpowiedz
  • 1
@thorgoth: nie posiadanie ojca, czy utrata ojca w młodości jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym, niewyobrażalnym.
Rozumiem, że w drugą stronę może to wyglądać podobnie. Że moje rozważania o tym czy lepiej żeby tata był zawsze w domu, czy żeby wyjechał zapewnić kasę są równie abstrakcyjne dla Ciebie.
Tylko je nie mam innych rozważań. Piszę o czymś co znam i to pisanie mi pomaga.

Jest mi mego przykro, że nie
  • Odpowiedz