Sytuacja dziś rano w restauracji po śniadaniu na campingu:
Poszedłem z juniorami do toalety i tak stoimy w kolejce do toalety.
I średni junior mówi do mnie na głos:
- tato, ta pani ma brudne majtki
- no i ja burak, od razu żeby młody ciszej mówił, i co on w ogóle gada, że tak się nie mówi, dobrze, że chyba polskiego nie zna
- ale tato, ta pani ma brudne majtki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@broker: przedszkolak czyli 3- 5 lat. No to powodzenia z " książki, fiszki, gry planszowe". Ledwo dukam po ang. ale mojego pierworodnego sam w domu (z pomocą programów i bajek z YT) nauczyłem angielskiego jako jedynego języka. W wieku 4 lat pzeprowadził się do pl i w przedszkolu nauczył się polskiego w 2 tygodnie.
  • Odpowiedz
@broker: nie wiem czy temat jeszcze aktualny. U mnie chłopaki lvl 6 i 4 korzystają z pióra gadającego albik i mają dokupiony słownik języka angielskiego. Ma obrazki i po jego zaznaczeniu czyta po angielsku. Zerknij na recenzję może Ci się spodoba. Myślę że do prostego powtarzania i nauki słówek jest ok.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj pierwszy raz od nie wiem kiedy kosiłem rodzicom ogród. Rodzicom... Ech, już tylko mamie.
Od kiedy tata przestał wyjeżdżać za granicę kosił sam. Nigdy nie chciał pomocy.
Zwykle koszenie zajmowało mi z 3 godziny. Dzisiaj ogarnąłem w niecałe 2. Chyba ta jego nowa kosiarka faktycznie jest lepsza.
Czułem złość podczas koszenia, nie dlatego że muszę to robić. Koszenie zawsze mnie relaksowało. Czułem złość, dlatego że muszę to robić bo już go nie ma.
slm001 - Dzisiaj pierwszy raz od nie wiem kiedy kosiłem rodzicom ogród. Rodzicom... E...

źródło: 1000021214

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

1 tydzień, 7 dni, ileś tam godzin i ileś tam minut od śmierci mojego taty. Jak patrzę na jego zdjęcie to dalej nie mogę uwierzyć, że już go nie ma. Czy to kiedyś mija? Czy jego zdjęcie zawsze będzie budziło jakiś wewnętrzny sprzeciw? Brak akceptacji, bo za wcześnie, bo tak nagle?
Myślę, że te codzienne wpisy trochę mi pomagają. Dziękuję każdemu z osobna za ciepłe słowa.

Dzisiejsze wspomnienie będzie o braku wspomnień. Jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@slm001: czuje zazdrość, a ty możesz czuć się uprzywilejowany. Miałeś ojca ktorego kochałeś i który kochał ciebie. To dla mnie coś niewyobrażalnego. Ja takiego nie miałem nawet przez jeden moment.

Good for you, zapal świeczkę
  • Odpowiedz
  • 1
@thorgoth: nie posiadanie ojca, czy utrata ojca w młodości jest dla mnie czymś zupełnie abstrakcyjnym, niewyobrażalnym.
Rozumiem, że w drugą stronę może to wyglądać podobnie. Że moje rozważania o tym czy lepiej żeby tata był zawsze w domu, czy żeby wyjechał zapewnić kasę są równie abstrakcyjne dla Ciebie.
Tylko je nie mam innych rozważań. Piszę o czymś co znam i to pisanie mi pomaga.

Jest mi mego przykro, że nie
  • Odpowiedz
6 dni minęło od śmierci taty. Do czasu przyjazdu karetki reanimowała go siostra. Później przez 40min oni. Kiedy ja przyjechałem było już po wszystkim.
Dzisiaj był pierwszy "normalny" dzień. Wcześniej było załatwiane dokumentów, pogrzeb, latanie po urzędach.
Dzisiaj nic. Rano procesja, odwiedziny grobu i tyle. Więcej czasu na rozmyślanie.
Wszystkie emocje się we mnie mieszają. Śmiech jak dzieciaki zrobią coś głupiego, smutek jak pomyślę o tacie, złość że go już nie ma.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Weekend dziećmi 4 i 6 lat, ponad 30 tys kroków, tourne po placach zabaw(wybieram takie gdzie są poręcze i drążki lub streetworkouty bo mogę ogarnąć klatę i plecy oraz bicka), sporo nauki jazdy na rowerze dla młodszego 4 latka w decathlon, starsza córka też testowała rowery i hulajnogi, wyrwała się też do rolek.
Oprócz rowerka są inne rzeczy, piłki i różny sprzęt fitness. Nie sądziłem, że to taka zajebista miejscówka dla dzieci, stary
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mają też w żabce zacne lody od WK Dzik, sam je lubię, dzieciom nagadałem że mięśnie od tego rosną a same lody są z dzika i one też będą dzikami, zgadnijcie które lody teraz chcą jeść? ;)


@Pan_Slon: xD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirky wybieram się jutro z rodzino do zoo w #warszawa a potem chciałbym pójść w jakieś ładne miejsce typu park z dużym placem zabaw i/lub miejscem na piknik. Co byście polecili?

#rodzina #tatacontent #zoo
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach