Dobra słuchajcie muszę się Was poradzić.
Mam 2,5 letniego syna. Czasem pobawię się z nim klockami, czasem poukładam z nim puzzle, czasem poczytam mu bajkę.
A czasem mamy ochotę się powygłupiać - poskakać po łóżku (wszystko kontrolowane - syn skacze ja go pilnuję), wchodzi w to gilgotanie, syn skacze sobie na mnie, czasem ja udaję, że skaczę na niego, czasem syn lekko uderzy mnie poduszką podczas zabawy (ja go nie uderzam).
Teraz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dostałem (w sumie to córka 3 lvl) zaproszenie do sąsiadów na imprezę halloween’owa. Będzie kilka dzieciaków w podobnym wieku. Coś powinienem przynieść? Sąsiadka powiedziała, że wszystko już gotowe, ale strasznie mi niezręcznie iść z pustymi rękoma. Jakieś pomysły? Dopiero następuje socjalizacja córki, więc nie jestem w temacie :D

#tatacontent
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Wystarczająco jeżeli nie pracujecie z domu i nie macie hobby wymagającego sporo miejsca. Kluczowe jest, żebyście mieli jakieś dodatkowe miejsce do przechowywania - piwnica, komórka. Salon faktycznie trochę mały ale bez tragedii.
  • Odpowiedz
@WielkiNos: ciekawe ilu dzieciaków dorosło w przekonaniu, że ojciec miał je w dupie, a tak naprawdę matki byłay zawistnymi ku**ami, które robiły im wodę z mózgów i same ograniczały te kontakty
  • Odpowiedz
Lecę niedługo z dziećmi do UK na parę dni.
Bez żony.
Czy ktoś będzie robił problem na lotnisku lub granicy?
Czy muszę mieć jakąś zgodę drugiego rodzica?

#tatacontent #dzieci #podroze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@budyn jeśli dzieci mają Twoje nazwisko to nie ma z tym żadnego problemu. Schody są jak rodzic i dziecko mają inne nazwisko xD Koleżanka często latała sama z dzieciakami do UK, nie mieli ślubu, dzieci miały jego nazwisko i musiała wozić z sobą akt urodzenia dzieci bo często pytali.
  • Odpowiedz
@czlowiek_z_lisciem_na_glowie: to wygląda na ustawkę. Nie ma chwytów, ani magicznych uderzeń by 40kg dziewczynka mogła się obronić przed 120kg facetem, albo dwoma. Szczególnie w stresie.

Kupić dobry gaz i nauczyć by w sytuacji zagrożenia szybko biegać. Dokładnie to usłyszysz jako pierwsze na dowolnym kursie samoobrony. Nie ma żadnego ulicznego taekwondo i przepychania się z gościem który może mieć np. nóż.
  • Odpowiedz
#tatacontent

Hello
Pierwszy wpis na tagu jako, że pod koniec stycznia rodzi mi się syn:)
Na szczęście moja Żona nie dostala (jeszcze? XD) pieluszkowego zapalenia mózgu więc do tematu podchodzimy na luzie.

Jako
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedmar: Książki od Adele Faber, Elaine Mazlish, jak mówić żeby dzieci słuchały itp

Co do różowej nie przyzwyczajaj się - połóg tj pierwsze tygodnie (w sumie miesiące) po porodzie to największe k------o i nie ma na to mocnych. Trzeba przetrwać po prostu

Nie dajcie się zwariować z zakupami, na start potrzebujecie w zasadzie łóżeczko, może jakiś przewijak i tyle. Game changerem u nas było łóżeczko na kółkach, Chicco baby hug
  • Odpowiedz
Mam pytanie do #rodzice #tatacontent Jak sobie radzicie z nieprzespanymi nocami? Bo ja mam wyjątkowy z tym problem. Młody skończył już roczek, teoretycznie powinien już przesypiać całą noc, ale tak nie jest. Przespane były pojedyncze noce. I tak czasami są 2, czasami 3 pobudki. Niektóre trwają po 2 godziny. No i chodzimy potem zdenerwowani, zestresowani, czuć napięcie między mną i żoną (staram się ja wstawać, żeby ją odciążyć,
chud - Mam pytanie do #rodzice #tatacontent Jak sobie radzicie z nieprzespanymi nocam...

źródło: Dziecko-budzi-si%C4%99-w-nocy-z-p%C5%82aczem-co-robi%C4%87-930x500

Pobierz
  • 129
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Filip3k91: świetna rada, szczególnie jak ktoś mieszka w bloku a gonwiak wyje od godziny. Do OPa: regres snu w tym wieku jest normalny, wszystkie moje około roku miały etap urzędowania w nocy ( ͡° ͜ʖ ͡°) najczęsciej skorelowany z rozwojem mowy lub chodzenia. Trzeba przeczekać, niedługo będzie lepiej. Rad o wypłakiwaniu nie słuchaj, długotrwały płacz u dziecka może uszkadzać mózg, tylko nie pamiętam, dziecka czy rodzica
  • Odpowiedz
Słuchajcie, coś się stało z cenami, czy ja nie umiem szukać? Daję mojemu młodemu od początku mleko Capri CARE, które wiele osób poleca. I rzeczywiście jest bardzo dobre. Kupowałem je różnie, za mniej więcej 50-60 zł za puszkę 400g. Teraz jedyny zestaw to 4x 400 gramów za 600 (!!!) kur wa złotych.

https://allegro.pl/oferta/capri-care-3-zestaw-4x-400g-mleko-kozie-od-12-miesiaca-zycia-9235448190

W aptekach nie ma. Dużych puszek nie ma nawet dwójek.

Co
chud - Słuchajcie, coś się stało z cenami, czy ja nie umiem szukać? Daję mojemu młode...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chud często są zatrzymania produkcji mlek modyfikowanych i wtedy nie ma. Pamiętam jak 3 lata temu było tak samo, zwłaszcza w USA nie było prawie w ogóle mm i w PL też ceny mocno skoczyły.

BTW nie rozumiem po co podawać dziecku jeszcze mleko modyfikowane jak już skończyło rok. Dieta już rozszerzona, może pić normalne mleko krowie albo po prostu jedną butelkę koziego dziennie i wystarczy
  • Odpowiedz
@chud no to jak ma już rok skończony to daj mu po prostu mleko kozie albo krowie :) Tylko koziego nigdy więcej niż 250ml dziennie z tego co pamiętam (ma bardzo dużo minerałów które mogą przeciążyć nerki małego człowieka)
  • Odpowiedz