152 145,56 - 10,02 = 152 135,54
Wczoraj nie mialem czasu pobiegać wiec dzis przebiegłem 2 razy wiecej niz mialem zamiar wczoraj.
Pobieglem na działke wiec mialem pare minut odpoczynku po czwartym kilometrze.
Po ósmym kilometrze poczułem brak smarowania w kolanach wiec zacząłem maszerowac jakies 20 sekund.
Wczoraj nie mialem czasu pobiegać wiec dzis przebiegłem 2 razy wiecej niz mialem zamiar wczoraj.
Pobieglem na działke wiec mialem pare minut odpoczynku po czwartym kilometrze.
Po ósmym kilometrze poczułem brak smarowania w kolanach wiec zacząłem maszerowac jakies 20 sekund.
















Dzisiaj nie udało się 5km, bo mnie poebao i pobiegłam o 13 xD patrzę w telefon 27° ale wychodzę na balkon, słońca akurat nie było i wiało więc myślę sobie eee tam dobrze będzie xD
Spoiler, nie było, bo zrobiłam inna trasę, mniej zacienioną i na koniec pod górkę mocno xD
O tej godzinie było więcej dzieci w wózkach niż piesków - 12 do 4
I przy okazji,