via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Orientuje się ktoś w jakich godzinach są odwiedziny w szpitalu w Łodzi na Żeromskiego 113? Konkretnie w święta 6.01/soboty/ndz?

#lodz #szpital
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki proszę o pomoc bo nwm co mi dolega. Od paru lat zacząłem słabnąć ale 2.5 roku wziąłem 5 antybiotyków i moj organizm padł. Ale juz mniejsza z tym. Od półtora roku zapalenie zoladka ale nie lecze tego bo po tych itp to wykoncza mi jelita jeśli czuje się słaby to biorę neurovit b12 magnez wit c falvit i troche lepiej a mianowicie. Po tych seriach antybiotyków wkolko zaczely
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajnie. Państwo będzie refundowało leczenie dzieci z SMA lekiem za 10mln do 6 miesiąca. Lek nie wiadomo jaką ma skuteczność w stosunku do swojego konkurenta. Wszyscy się cieszą ale nikt nie policzył, że leczenie 30 takich dzieci rocznie to 30tys hospitalizacji innych ludzi.

Tłum wybrał 30>30tys

300mln zł...

#leczenie #szpital #medycyna #zdrowie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ciaza #nfz #szpital #boldupy

Jestem w 6 miesiacu ciąży i powoli zaczynam research zwiazany z wyborem szpitala do porodu. Czytam, rozmiawiam z doswiadczonymi kolezankami i niesamowicie wkurza mnie wszechobecna presja na oplacanie poloznej w publicznym szpitalu. Ogolnie mam wrazenie, zwlaszcza w Waw, ze przedstawiane jest to jako must have i jak nie masz oplaconej poloznej to trauma po porodzie gwarantowana bo potraktuja Cie jak
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@7160: nie, nie musisz - pracuje od wielu lat, od wielu lat place skladke zdrowotna. Od wielu lat rowniez nie korzystam z publicznej opieki zdrowotnej, ciaze prowadze prywatnie. Mysle ze porod i polozna na nfz oplacilam sobie juz dawno z wlasnych skladek.
  • Odpowiedz
@Gxgxgg999: w szpitalach publicznych pracują cudowne położne, które odwalają kawał dobrej roboty. U mnie w mieście (Poznań) mam wrażenie, że porodówki prześcigają się kto da lepsze udogodnienia i bajery dla pacjentek, starają się i zabiegają, żeby kobiety chciały u nich rodzić. Wykupowanie prywatnej położnej to moim zdaniem kolejny pomysł znudzonych Grażyn, żeby pokazać, że je stać. Można, ale po co? Nigdy mi do głowy nie przyszło nawet pomyśleć o prywatnej
  • Odpowiedz
  • 1
@Wojtas_elo W większości miejsc z etatu - nie. Płacone zgodnie z prawem pracy, a podstawa 30zl/h. A czesto spora szansa że się nie położysz ani na godzinę, wystarczy ten jeden wymagający pacjent+np. konsultacje w sor ( ͡º ͜ʖ͡º)
Te dyzury w PL się bierze nie po to by zarobić, tylko by zapewnić ciągłość oddziału.
  • Odpowiedz
Mirki medyczne zapytałem was o lekarza weterynarza to jeszcze chciałbym o pielęgniarke ( ͡° ͜ʖ ͡°) Przez ostatnie lata non-stop słyszałem jak to jest źle opłacana grupa społeczna niemniej jednak mocno się zdziwiłem patrząc na oferty pracy. Luxmed 60-70h/brutto i to z wymaganiami tylko studiów (bez specjalizacji). Nie była to odosobniona oferta. Sprawdzałem też zarobki w publicznym szpitalu to tier 1 piguła ustawowo 7300 brutto. Niby nie dużo
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@anonimowymirek155: te 7 brutto to ze specjalizacją i bez żadnych dodatków bo większość szpitali takowych już nie płaci... niby dużo ale jakoś nie tak bardzo... a co do anestezjologicznej to zdziwił byś się jak mało osób robi... są duże braki
  • Odpowiedz
@FisioX: na SOR istnieje jeden nieśmiertelny archetyp który się zupełnie nie zmienia w zależnosci od pory roku, dnia i pogody - stara baba ktora probowala lbem rozwalic umywalke jak wstala do kibla o 3 w nocy.
  • Odpowiedz
Mirki trzymajcie za mnie kciuki na ten nowy rok, drugiego stycznia idę do szpitala będę mial przeszczep szpiku w związku z #bialaczka. To był najgorszy rok ever i dobrze że się kończy. Zobaczymy co przyniesie kolejny.
#szpital #zalesie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
@evilonep: ze sobą byłem 4 razy - raz rzyganie krwią z 14 lat temu, potem skręcenie - najpierw lewa, potem prawa kostka. A w marcu tego roku zlamanie ręki - niestety, pan doktor był na tyle zaspany, że stwierdził że se tylko ją obiłem i nic mi nie będzie ale już wypisze mi dla świętego spokoju l4 na tydzień. No paranoja. Siedzę na sorze sam, każą czekać bo doktor zajęty
  • Odpowiedz