Pewnie mnie zjecie, bo łolaboga o martywch się źle nie mówi, a, że mirek wykopek to już w ogóle, ale @KBR_ zupełnie nie popisał się inteligencją i w głupi sposób zabił siebie i być może dziewczynę.
Mniejsza z wpadaniem w poślizg - może jego, może nie jego wina,

ale jak można po wypadku nie zabezpieczyć samochodu (kamizelka, trójkąty, zjechać samochodem, jeżeli jeszcze się da na pas awaryjny czy tą zatoczkę awaryjną jak była)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gosvami: och, wykop, wklejenie śmiesznego obrazka dodaje +20 do mocy argumentu, tak..

Niemniej szok to możesz mieć jak spadnie samolot, a nie jak walniesz w barierkę - po prostu wychodzi na to, że osoba prowadząca była słaba psychicznie, olewczo podchodziła do tematu prowadzenia pojazdów. Nikt nie wbił do łba, że po wypadku pierwsze DZIAŁAMY, popłakać i pobłąkać się po polach możemy później - no to są skutki. Prawo jazdy nie
  • Odpowiedz