Dyspozytorzy 112 i 999 nie byli w stanie przekazywać zgłoszeń "karetkom". Ratunek docierał za późno lub w ogóle. Ale z pomocą przyszedł ...Discord 🫣 Dyspozytorzy ogarnęli komunikację awaryjną na swoją rękę, za pomocą "nieautoryzowanych" komunikatorów.
Do stworzonych na komunikatorze ad-hoc kanałów dostęp mają ci, którzy muszą. No i oczywiście, w przypadku Discorda, także producent. Ale nie sądzę, żeby "zatrzymany" pacjent do którego



























potem jeszcze komisja naukowa prawicowych autorytetów opublikuje definicję "prawdziwego bolaka" aby jakieś mieszańce z wykombinowanym obywatelstwem się nie wpychały do kolejki